• miro

    mam płytę z tym filmem i dziwnie sie to zdaża i przyciąga,oczyszczam umysł i dwa tygodnie mineły wwyobraziłem sobie nowy telewizor dwa tygodnie i wiecie co mam nowy telewizor dwa tygodnie od myśli do spełnienia to żyje i jest prawdą pozdrawiam dla ludzi co oglądja ten film pozdrawiam miro slaskie joe vitale pozdrawiam

    • zbyszek

      możesz mi udostępnić film z polskimi napisami?
      napisz na priv: bakotek@gmail.com
      dzięki

  • Maria

    Witam wszystkich!
    Przeczytalam prawie wszystkie komentarze i jestem naprawde pod wrazeniem, kilka tygodni temu moja kolezanka mi opowiedziala o The Secret nie wierzylam w to co slyszalam lecz kiedy obejrzalam filmiki na youtubie zaczelam wierzyc czytajac wasze przezycia the secret naparwde dziala tak naprawde ogladam filmiki kilka razy juz ale ciezko mi zrozumiec a naprawde chciala bym zrozumiec jest mi teraz nie leko w zyciu prosze o pomoc w wytumaczeniu i dzialaniu the secret
    pozdrawiam :)

  • sili

    Witam serdecznie jeśli jest ktos zainteresowany wymiana doswiadczeń na temat Sekretu zapraszam do pisania.:)

  • kasia

    …Od 2 miesięcy zaczęło się moje nowe życie:) nie wracam do przeszłości przynajmniej do tego co było złe :) wierze ,czuje, i cieszę się z każdej chwili, teraz rozumiem jakie to ważne. Odzyskałam to co utraciłam, ukochaną osobę to tylko kwestia czasu. Bo wierze i jestem wdzięczna za to co już posiadam. Dziękuje :)

    • kasia

      Pamiętajcie,pozytywne myślenie jest potężne. Jacy jesteście? Co jest waszym celem? :) Polecam książkę :) Za każdym razem jak ją czytam odrywam coś nowego :) co mi pomaga:) Film, zamykam oczy i słucham :) wprawiam się w taki błogi stan, mogłabym góry przenosić :D to jest takie ważne czuć się dobrze :) nie ma rzeczy nie możliwych :) każdy z nas coś przeszedł, każdy ma jakieś złe doświadczenie. i nie wracajcie do tego :) to na prawdę ważne :) ja skupiam się na swoim celu :) już odzyskałam siebie :)a przez to radość moich dzieci :D mam wspaniałych znajomych :) mam prace do której idę z uśmiechem na twarzy :D i teraz to mnie pytają z czego tak cieszysz :D wiesz ja nie mam powodów do smutku :) każdego dnia dziękuje. Każdemu życzę szczęścia i sukcesów :) kocham i czuje się kochana :) bo wierze że odzyskam swoją miłość życia :) wspaniały człowiek który już dał mi kilka lat radości,szczęścia, tego uczucia ciepła :) za to też mu dziękuje :* ” Pamiętaj by pamiętać”

      • Karolina

        Szczerze wierze w sekret i staram sie go zgłebiac, ale zastanawia mnie czy mozna kogos odzyskać. Z książki oraz filmu wywnioskowalam ze każda istota ludzka jest odpowiedzialna za swoją energię i nadaje tylko jej częstotliwość. Dlatego wydaje mi sie ze zmiana częstotliwośći kogos innego jest niemożliwa za to możemy przyciągnąć do swojego życia osoby podobne nadające na tej samej częstotliwości. Czy ktoś wyciągnął inne wnioski i moze je uzasadnić?

    • Danuta

      czy ktoś dysponuje filmem sekret prawo przyciągania, bo został usunięty z youtube, chciałabym jeszcze raz go obejrzeć

      • Sara

        Jesli pani zdobędzie ten film to b prosze o przesłanie mi linku na maila
        Dzięki

  • Natalia

    Ja poznałam sekret ponad rok temu dzięki mojej nauczycielce w szkole. Pożyczyła mi książkę a ja ją przeczytałam i zaczęłam się stosować do rad w niej zawartych. Zawsze przed tym wydarzeniem uważałam, ze jestem inna, gorsza od innych, mniej warta… Ale później to się zmieniło i zaczęłam doceniać siebie i być szczęśliwa. Zawsze wcześniej chciałam mieć chłopaka i po niedługim czasie po przeczytaniu tej książki poznałam moją pierwszą sympatię. Związek trwał pół roku, na początku było wszystko dobrze ale potem zaczęło się coś psuć ale już wiem jaka byłą przyczyna – przestałam się stosować do Sekretu. Niedługo potem chłopak ze mną zerwał a ja pogrążyłam się w depresji. Wtedy postanowiłam wrócić do sekretu i obejrzałam film a wtedy znowu zyskałam radość i nadzieję. Cały czas marzyłam o tym, by chłopak do mnie wrócił ale ten nie chciał już o mnie słyszeć i stale odrzucał mnie, mówił, żebym dała mu spokój. Trwało to 2 miesiące. Pewnego razu poszłam do niego. Potem spotkaliśmy się jeszcze kilka razy i podjęliśmy decyzje o powrocie do siebie.
    Ale w ciągu tego rozstania zakochał się we mnie inny chłopak. Zaprzyjaźniliśmy się bardzo i lubiliśmy ze sobą spędzać czas. Coraz bardziej się do niego przekonywałam. W końcu się zakochałam i zastanawiałam się kogo ja teraz kocham? Czy jego, czy byłego? Pewnego razu gdy były do mnie przyjechał i pierwszy raz od zerwania się całowaliśmy poczułam, że jednak pragnę być z tym drugim, że mamy bardziej podobne charaktery, ze on od dwóch miesięcy nieustannie się o mnie stara. I podjęłam decyzję o byciu z tamtym drugim. Niestety nasz związek wyglądał podobnie jak ten pierwszy. Na początku było wszystko dobrze i szczęśliwie ale potem zmieniłam się na gorsze, już na niczym mi nie zależało też wpadłam w jakąś dziwną depresję bez powodu, mojemu partnerowi to się udzieliło, również przestał być szczęśliwy i ze mną zerwał. Ale nie rozpaczam tak bardzo jak ostatnio po rozstaniu bo mam ciągle niezachwianą nadzieję na to, ze do siebie wrócimy jak poprawię pewną moją cechę charakteru, bardzo uciążliwą. Więc martwię się, ale wierzę, ze to się uda a teraz siedzę i oglądam ponownie sekret i wiem ze dzięki temu filmowi uda mi się osiągnąć cel. Pokazałam ten film chłopakowi i mam nadzieję, ze go obejrzy i również odzyska spokój i równowagę wewnętrzną, zacznie być szczęśliwy znowu i zacznie walczyć o nas. Już wiele razy mi się udało dzięki prawu przyciągania. Mam nadzieję i wierzę, ze uda się i teraz :D Trzymajcie kciuki ;)

  • karolina

    Ostatniej nocy przeczytalam „sekret”.
    Zalozylam nawet zeszyt zyczen-wizualizacji.
    Teraz wiem , ze chodzby przyslowiowe skaly sraly uzyskam to, czego chce.
    Po przemysleniach zgadzam sie z tym – wszystko co mnie spotkalo bylo odzwierciedleniem moich mysli… czas na zmiany.
    Teraz najwazniejsze dla mnie jest to, aby ukochany zrozumial i sie zaczal starac. Zeby wrocil. Napisal. To bedzie moj przyszly maz. Zobaczycie ;) wracam do wizualizacji ;) dam znac gdy dostane to, czego pragne!- czyli wkrotce. :0)

  • foka

    ja obejrzałam ten film kilka lat temu . od tamtej pory ogladam go co jakiś czas. powiem że to naprawdę działa. od najmniejszych rzeczy po większe wydarzenia – wszystko co do tej pory bardzo chciałam oprócz jednej rzeczy dostałam od życia. Chcę jeszcze zajść w ciąże ale wiem / mam zakodowane w glowie że zajdę od razu jak wyleczę zęby. kończę leczenie. czekam na mój cud.

  • Asia

    Książka Sekret wpadła Mi w ręce przez przypadek ale w momencie życia gdzie nic mi się nie układało -brak pracy , początki depresji ,kryzys w związku itp . Przeczytałam- ok? Nastroił pozytywnie na chwilę ale nie stosowałam go prawidłowo -przeczytałam go drugi raz ,obejrzałam film i wszystko zaczęło się zmieniać we Mnie -widziałam inaczej Moje życie ,błędy jakie popełniałam a co najlepsze faktycznie me negatywne myśli stawały się rzeczywistością …..teraz miną prawie rok cały czas uczę się stosować prawidłowo Sekret -ale mogę z całą pewnością powiedzieć ,że to działa!!! Moje życie zaczęło zmieniać się na lepsze bo zmieniam się ja sama ,inaczej patrzę na ludzi ,myślę o tym czego chce ,jestem pozytywnie nastawiona itp. i widzę prawdziwe rzeczywiste rezultaty moich działań . Z całą pewnością polecam zarówno książkę ,jak i film -;)
    ” Ktokolwiek rzekł tej górze
    Wznieś się i rzuć w morze
    a nie wątpił w sercu swoim ,lecz wierzył ,że stanie się to co mówi
    spełni Mu się ”
    Jezus ( Mr 11,23)

  • Joanna

    Sekret odkryłam ok 2 miesiące temu, pierwszy był film później kupiłam książkę. Od tego czasu stałam się szczęśliwym człowiekiem, w moim życiu dzieją się rzeczy, o których marzyłam, spotykam ludzi na których zawsze czekałam, jestem pozytywnie nastawiona do świata, ludzi, pokochałam siebie! Odkryłam też dlaczego to wszystko złe co działo się w moim życiu mnie spotykało, uświadomiłam sobie jak bardzo byłam zgorzkniała, myślałam tylko o negatywnych przeżyciach, skupiałam się wyłącznie na strachu przed przyszłością i tak też to moje życie wyglądało. Secret uzdrowił mnie z depresji, jestem wdzięczna za to, że mogłam go poznać! Polecam każdemu!

  • Pola

    Witam. Ja zastosowałam po raz pierwszy sekret 11 lat temu nie wiedząc jeszcze wtedy, że to sekret. I mogę tylko dodać, że to o czym wtedy myślałam spełniło się :)

  • Katja

    „Sekret”wpadl mi w rece pierwszy razw 2006r,gdy pracowalam w ksiegarni w Dublinie.Chcialam go przeczytac ze wzgledu na ogromne zainteresowanie jakie budzil wsrod klientow ksiegarni ale jakos nie do konca wierzylam w ksiazki typu „self help”. Od tamtego czasu myslalam o tej ksiazce,ze musze ja kupic lub wyporzyczyc ale jakos nigdy nie bylo dobrego momentu.
    W 2008r skomplikowalo sie kilka spraw i postanowilam pojechac na wakacje do Polski aby odwiedzic mame, rodzine i „odnalezc siebie”,troche odpoczac w lipcu. Co mnie ogromnie zaskoczylo to „Sekret” w Polskiej wersji w domu mojej mamy! Taki zbieg okolicznosci czy prawo przyciagania? Moja mama kupila „Sekret” dla mojej siostry. Mialam wtedy akurat czas aby spokojnie sie zrelaksowac i przeczytac „Sekret”. Zrobilam sobie liste rzeczy, ktore akurat wtedy byly dla mnie wazne: 1.Milosc 2. Zdrowie moje i mojej rodziny 3. Duze grono przyjaciol 4.Dom z ogrodkiem 5. Szczescie 6. Syn 7. Praca w dobrej firmie w charakterze HR . Wypisalam sobie te slogany na zoltej kartce A4 i powiesilam na scianie. Patrzylam na nie przed zasnieciem i wyobrazalam sobie jak to bedzie, Jest koniec roku 2012 od 3,5 roku pracuje w srodowisku HR, dom z ogrodkiem kupilismy gdy bylam juz w ciazy, moj synek ma 2 latka, jestem szczesliwa, mam wspaniala rodzine wlacznie z pradziadkiem i prababcia mojego synka ktorzy ciesza sie zdrowiem w wieku 80lat, mam kochajacego meza, ktory jest cudownym ojcem,
    Zbieg okolicznosci…? Czy prawo przyciagania?
    Minely 4 lata i czuje ze znow trzeba zrobic liste sloganow na zoltej, optymistycznej kartce, tak profilaktycznie, dla przypomnienia i praktyki.
    A co sie znajdzie na Waszej liscie…?

    Sceptykow i osoby z negatywnym i pesymistycznym podejsciem prosze o to aby nie zostawialy komentarzy . Jesli nie wierzycie i nie praktykujecie sekretu to po co marnowac czas i energie na to aby zniechecac innych? Po co wogole zagladac na ta strone? Jesli chcecie byc nieszczesliwymi sceptykami to Wasz wybor.
    Zgodne z religia czy nie, naiwne czy nie, logiczne czy nie – to nie ma wogle znaczenia!
    Wazne jest aby znalezc w zyciu droge do szczescia, jesli dla kogos ta droga jest praktykowanie sekretu i pozytywnego myslenia, jesli ktos spelnia swoje marzenia czy ambicje w taki sposob to fantastycznie! Ja wierze w potege i moc pozytywnego myslenia!
    Pozdrawiam wszystkich zwolennikow sekretu!

    • dorota

      Witajcie
      Dzieki sekretowi zdałam prawo jazdy.
      Prawko zaczynałam 13 lat temu zrobiłam kurs, dokupiłam godziny i bałam sie i nie umiałam jezdzić, nie wierzyłam w siebie. Kolejne prawo jaZdy rozpoczełas=łam 6 lat temu, przeszłam kurs teoretyczny , wyjeździłam 4 godziny i przestałam. Trzy lata temu znowu przez rok weekendowo robiłam kurs prawka, skonczyłam i godzin dokupiłam ze 25. Podeszłam do egzaminu , pierwszy raz wyjechałam tyłem na łuku, na drugi raz znowu zobaczyłam ten sam samochód jasny z jasną konsolą w środku, dzień był mglisty i nie widziasłam różnicy między tym co za szybą a pulpitem, byłam znowy strasznie zestresowana i przyciski były ledwie widoczne.
      Po przeczytaniu i obejrzeniu sekretu wyobraziłam sobie 3 tygodnie przed egzaminem, ze 10 czerwca 2010r, zdaje prawojazdy i wybiegam z Worda bardzo szczesliwy z pozytywnym wynikiem. Godzine przed snem, w myslach jezdziłam po ulicach miasta, tworzyłam sytuacje drogowe i widziałam siebie jak to robię poprawnie i cieszyłam sie tym. Chciałam by przed tym 3 egzaminem miec wreszcie dobrego instruktora i tez swobie to wyobrazałam i przyszła mi do głowy nazwa nauki jazdy, która kolezanka polecała na wczesniejszym egzaminie,m poczułam, ze to jest to i polecili mi instruktorkę, Kasie lat 22, która wreszcie pozwoliła mi jeździć i nie strofowała mnie. Czułam sie świetnie. Dziewczyna miała jedną z najwiekszych zdawalnosci w tym miescie.
      Przez cały czas wyobraźałam siebie, że lubie jeździć, a nie lubiłam, że jestem Hołowczycem dróg i pięknie wchodzę w zakręty, że 10 czerwca jest piękny słoneczny dzień, mam bardzo miłego egzaminatora, a samochód ma czarną konsolę i najl;epiej by był czerwony na zewnątrz. Dokładniee tak się stało. Teraz juz jezdze 2 lata i jestem wolna, samodzielna, niezalezna, nie chodze po 4km do stacji.

      To jest secret. Nie dopuszczać innych myśli i uczuć, tylko to czego się pragnie.

  • Mrabdul

    Hmm jakaś patologia jest głoszona przez tych mądrych ludzi :) Jeżeli pada deszcz to ulica jest mokra, jeśli ulica jest mokra to znak że padał deszcz Czysta logika nie jakieś wmawianie sobie że tak nie było tylko ktos np umył całą ulice – ludziom ciezko uwierzyc w rzeczywistosc , w to co logiczne, a media powiedza , naglosnia takie pierdoly niepoparte zadnymi konkretnymi przykladami, a ludzie za tym lgną kurde bele brak tu logiki

    • Grek

      Nie pasuje Ci to się nie wypowiadaj na forum i nie zatruwaj czytania innym.

  • Nathan

    Nie wiem czy ktoś miał już doświadczenie w tej dziedzinie ale mi zależało na tym żeby schudnąć. Więc w myśl sekretu ustaliłem sobie konkretny cel – 75 kg (miałem wtedy ok 83 było to teraz w czerwcu), przez jakiś czas ćwiczyłem, ważyłem się prawie codziennie i nic. Później waga mi się zepsuła i sobie podarowałem tą kontrolę ile waże. Co jakiś czas biegam, i ogólnie staram się zdrowo odżywiać ale wyobraźcie sobie moje zaskoczenia jak zważyłem się teraz we wrześniu i na wadze wyświetliło się dokładnie 75 kilogramów!!!
    Nie 74 i nie 76, dokładnie tyle ile myślałem żeby mieć!
    Sekret sprawdził mi się już w wielu dziedzinach ale mówię o tej ponieważ niewiele osób miało w tej doświadczenia, a przynajmniej niewiele o niej mówi.
    Ważne są konkretne cele i siła wiary w to że otrzymasz to czego pragniesz, radość i wdzięczność, wewnętrzna harmonia.
    Życzę wszystkim podobnych sukcesów!
    Pozdrawiam

  • micgau

    U mnie to prawo się sprawdziło ,rok temu miałem alergie na pyłki traw było to ok 3 miesiecy latem jesienią paliłem dużo marihuany więcej niż zwykle i wmawiałem sobie ze nie będe miał alergie bo od marihuany ona zanika pojawiło sie takie pewne mocne uczucie i wiara w to że tak sie stanie ,potem przeczytałem w internecie ze to nie prawda bo szukałem pokrycia w medycynie a szukałem pare dni temu a cały rok ani razu nie miałem husteczki w reku a po alergi ani sladu ,cud?

  • micgau

    Pewnie że działa prosty przykład mojego przyjaciela.Jakies 2 lata temu kupilismy sobie samochody mielismy po 18 lat.Wiadomo szybkie auta to i sie wariowało,kolega powtarzał dużo razu że się rozbije wkoncu a nic na to nie wkazywalo on mowil ze jego wujek w jego wieku mia 3 wypadki widocznie mocno w to wierzył bo mial dokładnie 3 wypadki ,na szczescie w zadnym nie ucierpiał za to mocno ucierpiał jego portfel :)
    Następny przykład już mój wizualizowałem i afirmowałem żę znajduje pieniadze,że pieniadze pojawiają sie w moim zyciu z nieoczakiwanych zrodeł za pare dni pojechalem do babci w odwiedziny jakos spontanicznie ,chyba wracałem z działki i jechałem jej grzybki zawiesc a babcia wyciaga 200 zl i mówi że za zaległe urodziny ,ktore mialem 2 m-c temu,jeszcze wczesniej obok bloku znalazlem 50 zl jak wyrzucałm smiecie,LUDZIE TO DZIAŁA NIE MA NA TO INNEGO UZASADNIENIA ,SPEŁNIAJCIE SWOJE MARZENIA !!!!!!!!!!!!!

    przepraszam za błedy…

  • http://film-sekret.blogspot.com Sekret

    Co tu dużo mówić. Film jest świetny. Wystarczy tylko trochę wiary a marzenia zaczynają spełniać się same. Pozdrawiam sympatyków Sekretu ;) Gratuluje bardzo pozytywnej stronki.

  • ala.z

    Ja film obejrzałam dopiero wczoraj, dzis już jestem pod dość dużym wrażeniem mimo, że jeszcze nie minęło 24 godziny :)
    Co napewno, wstać o 4 z uśmiechem na twarzy i szykować sie do pracy jest bezcenne.
    Moje przyciąganie w sumie nie dotyczy pieniędzy, ale uzdrowienia mojego wieloletniego związku, w który wierze że uda się odbudować i i napewno już niedługo wszechświat da mi czego pragnę :)

    • aga

      jesli chodzi o uzdrowienie związku,jak piszesz, to polecam oczyszczanie się. Joe Vitale ,który występuje w filmie SEKRET pisze o metodzie oczyszczania się która nazywa się ho’oponopono ,w swojej ksiązce ZERO OGRANICZEŃ i KLUCZ DO SEKRETU. To działa, sprawdziłam,naprawde polecam

  • Paulina

    Wierze w sekret!!! opowiem historie na ten dowód. W roku 1998r. mój chłopak (obecnie mąż) wyjechał do niemiec na zarobek (miał 19 lat) zrobił sobie zdjęcie auta czerwonego A4 ,przyjechał do Polski i zapomniał o tym zdjęciu. W roku 2006r. oglądając TE zdjęcia zobaczyłam Nasz samochód czerwone audi A4 !!! Jak sam potwierdził nie pamiętał o tym zdjęciu , prawem przyciągania przyciągnął do siebie takie audi. Tylko wierzyć że tak będzie a wszystko jest możliwe…WIARA, WIARA I JESZCZE RAZ WIARA!!!!!

    • lilka

      mam to samo!! ogladam zdjecia w necie, wyobrazam sobie ze to mam a pozniej wracajac do tych zdjec nie moge wyjsc ze zdumienia bo to wlasnie te rzeczy ktore posiadam, uwaga! czasem dostane w prezencie, zupelnym przypadkiem…..

  • Reniusia

    Wczoraj przeczytalam ksiazke ,wciagnelam ja doslownie w ciagu jednego wieczoru,dzis natomiast zalaczylam film aby jeszcze raz moc w skupieniu odsluchac wszystkich cennych rad oraz relacji tych ludzi ktorzy znaja sekret.
    Powiem Wam ,ze podczas ogladania uswiadomilam sobie tak wiele ,ze wczesniej nie znajac sekretu gdzies podswiadomie jednak go uzywalam,mam mase dowodow z sama soba ze to dziala ,np. bylam w zwiazku malzenskim gdzie moj byly mnie zdradzal,pil ,palil i w mojej glowie mialam jedno aby poznac mezczyzne ktory bedzie zupelnym przeciwienstwem mojego bylego i co … stalo sie ,poznalam fantastycznego czlowieka,oddany,inteligentny,nie pije,nie pali ,jestesmy juz 8 lat razem,ba malo tego setki razy przylapalam sie na tym ze jak np.pomysle o nim to on dzwoni,czasami jest tak ze mam na cos ochote a on to wlasnie dla mnie robi ,ile razy bylo tak ze pomyslalam o kims kogo dlugo nie widzialam a ta osoba nawiazuje ze mna kontakt,odchodzac od meza powiedzialam mu ze uloze sobie zycie ,ze dam sobie rade,ze zrobie wszystko aby miec pieniadze,aby byc niezalezna ,i tak sie stalo ,tak sie dzieje ,nie mowie tu ze mam na koncie 500tys euro ale wiem ze bede je miec bo daze do tego.Teraz wiem dlaczego tak sie dzieje ,poznalam sekret ,wiem jak to dziala i wiem ze posiadam ta moc aby przyciagac to co chce osiagnac w zyciu.Teraz tylko pozostaje mi udoskonalic to a wszystko pojdzie jak z platka.Kocham moje zycie , jestem szczesliwa i jestem wdzieczna za to wszystko co mam .
    ps.wczoraj wieczorem pomyslalam sobie o czyms i moim zalozeniem bylo aby to sie dzis spelnilo ,aby pewna znajoma sie dzis do mnie odezwala z pewnymi informacjami i wlasnie pare min. temu dostalam od niej smsa….to sie dzieje :)
    Udanej niedzieli :)Wiara czyni Cuda :)

  • multi

    A teraz napiszcie co straciliście przez praktykowanie tych newageowych rewelacji. Zachorowaliście na coś? Rozpadła wam się rodzina? A może ktoś zmarł? Czy tylko macie depresje?
    Bawicie się w spełnianie życzeń przez demony.. a one nie są instytucją charytatywną – prędzej czy później wracają po srogą zapłatę.
    „Wszechświat” spełniający życzenia na zawołanie to nie Bóg, do którego należy się pokornie modlić. Żaden człowiek nie dysponuje nadludzką mocą wyrażaną poprzez „pozytywne myślenie”, którą jest w stanie zmieniać świat zewnętrzny.
    Jeśli wierzycie, że posiadacie nadprzyrodzoną moc, to możecie ustawić się w jednym rzędzie z wróżkami, jasnowidzami, bioenergoterapeutami, satanistami i innymi opętanymi ludźmi, którzy płacą za swoje bałwochwalstwo wysoką cenę.

    • renata

      Przeczytałam jestem zachwycona, wdzieczna za to co posiadam. Chce oczywiscie wiecej:) Jeszcze nie wiem jak sie zabrac do działania.Jednak narazie spisuje na kartce to za co dziekuje i za co jestem wdzieczna i to czego pragne:) i wierze że to otrzymam

  • Adrian

    TO DZIAŁA … od zawsze marzyłem o zajebistym aucie a na mysli miałem Audi A6 , wiec wyobrazałem sobie jakby to było miec takie autko i co ? , dwa dni temu je kupiłem a mam dopiero 19 lat … marze o pieniadzach i je zarabiam , marze o miosci i JĄ znalazłem . Jestem tak wdzięczny za to co mnie spotyka ze nie moge tego wyrazic słowami… Tylko teraz zdrowia mi brakuje chodz juz teraz na tym sie skupiam i widze poprawy…. Wiec Dziekuje za wszystko co mnie dobrego SPOTKAŁO …. DZIEKUJE

    • Lidia

      Ja też gorąco wierzę w sekret. Jeszcze nie wszystko mi się ułożyło tak jak bym tego chciała ale w coś trzeba wierzyć.
      Dzięki wszystkim ,którzy się tu tak pozytywnie wypowiadają jest mi lepiej na duszy.
      Myślę ,że już niedługo dzięki pozytywnemu myśleniu spełni się moje marzenie.
      jak to się stanie to podzielę się moją radością na tym forum.

  • Patrycja

    Dziękuję za to co tutaj przeczytałam. oglądałam Sekret miesiąc temu i przeczytałam książkę… miałam tygodniową fazę, ale przeszło. lecz dzięki wam od nowa go odkryłam i mam nadzieje że tym razem spełnię swoje marzenia ! :)

    • Kinga

      Też obejrzałam i przeczytałam Sekret ok 2miesiące temu i moje marzenia się spełniają.Inaczej patrzę na swoje życie, na to co myślę.Wcześniej nie zdawałam sobie sprawy z tego,że myśląc o czymś czego nie chcę przyciągam tego więcej.Polecam film,bo on mi bardziej pomógł pewne rzeczy uświadomić.Książkę na uzupełnienie tego czego nie ma w filmie.

      • Aśka

        Ja oglądałam ten film nie raz i zawsze po obejrzeniu czuję się natchniona ale na dłuższa metę nie potrafię przełączyć pstryczka żeby widzieć tylko to co dobre, nie umiem zobaczyć w wyobraźni tej rzeczywistości którą bym chciała na dłużej, może zdradzisz mi sposób jak to się robi skoro w tak krótkim czasie widzisz juz materializację swoich marzeń?
        Pozdrawiam

        • Tony

          Spróbuj być wdzięczna za to co już masz.

  • KONRAD

    nie ma żadnego sekretu ani wszechświata który to wszystko da ci z nieba
    Chcesz być szczęśliwy to myśl optymistycznie wtedy będziesz widział same dobre zecy
    Będziesz pesymistą to wtedy będziesz się załamywał i nie robił nic w celu zmiany trybu swojego rzycia to wszystko kryje się w psychologii a nie w jakieś okultystycznej wierze w „wszechświat” – bo to jest rzecz, przestrzeń, nie żyje – bo wszechswiat to pustka
    A pełny jestes ty i twoja wiara w własne powodzenie i własnego siebie

    • bogdan

      no i to wlasnie jest sekret !!!!!!!!!!!!!

  • jan

    durny ten film dla pustych ludzi.niemają co robić i patrzą na tą hałę. mój niedorozwinięty kuzyn mi ówił że imteż go puszczali na terapi dla idiotów…

  • zbyszek

    poprostu to prawo przyciagania dziala jestem szczesliwy

  • iwona

    ten film tutaj ma 107 min, a ten z dubbingiem 91min. czy mozna jeszcze gdzieś dostać tę dłuzszą wersję z lektorem? jest lepsza. pozdrawiam :)

    • Ania

      ja mam ta dluzsza werse ale w jezyku tylko niemieckim…czesto ogladalam albo polska albo hiszpanska i wlasnie ostatnio ogladajas niemiecka zauwazylam jak by tu czegos bylo wiecej….dopiero po Twoim komentarzu skojarzylam ze ta moze byc dluzsza…pozdrawiam

  • raf

    wie ktoś gdzie można nabyć wersje dvd ?

  • mage

    wiem,że moje zycie od klika dni juz sie zmieniło i bedzie tzn jest coraz lepiej ,,jestem szczęsliwa ze trafiła do mnie ta ksiązka i film ,,,wydawało mi sie to ostatnio jakies takie dziwne i zaczęłam powątpiewać ale przeciez na własnej skórze poczułam ze sekret działał

  • mage

    wierze ,że to wszystko prawa i robie wszystko co w mojej mocy zeby moje marzenia sie spelnily…..za kilka miesiecy napisze jako naprawd eszczęsliwa i pracująca w takim chcarakterze o jakim marze od lat ….zobaczycie ,,,to juz jest mi dane wierze wierze wiem to ………………

  • magda

    BZDURY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • gosia

    Sekret działa. Sekret jest prawdą, która po prostu przez wieki nosiła i nadal nosi wiele imion. Czy nie kojarzy wam się to mimo wszystko z Biblią ? Gdy sięgnie się po Biblię samemu, bez całej kościelnej otoczki, to znajdziecie tam tę samą prawde. Ze aby żyć dobrze, należy być dobrym, czynić dobro, emitować je. Niestety, kościół uczynił z tego puste frazesy, syche regułki powtarzane bezmyslnie, z pamięci podczas mszy. Wszystko jest w Biblii. I nie tylko. W zasadzie każda religia ma to samo przesłanie. To, co stanowi problem, to nazwy. Przypomnijcie sobie historię wieży Babel. Kojarzycie ? To wszystko jest jednym, ale mylą nas imiona.
    Sekret działa.

    • Kasia

      Też obejrzałam Sekret ok pół roku temu i ….. moje marzenia sie spełniaja:D jakbym miała wypisywac co i jak to bym sie powtarzała.. praca, znajomi… już o tym pisaliście, u mnie jest tak samo;) i co można jednak żyć szczęśliwie jak sie chce:) teraz tylko praca nad sobą, ulepszanie sie, a najlepsze w tym wszystkim jest to, że jest świetna zabawa, robie to dla własnej przyjemności i wiem ze i tak nic na tym nie strace wiec co mi szkodzi:D

      • Ania

        bardzo czesto wracam do tego filmu ogladajac go sobie, albo tylko sluchajac jak cos robie w kuchni…. czasami kiedy mi sie cos nie tak uklada i to bardzo mi pomaga….jestem szczesliwa bo umiem wykorzystac dla siebie moc przyciagania…kochac i byc kochana, rozdawac dobroc i byc nia obdarzana….

      • dorota

        777

    • Tony

      Dokładnie takie same mam wrażenie, że to jest kompilacja tekstów z Biblii, ale wyrażona w inny sposób. Ten sposób lepiej do mnie trafia, choć Biblię też się fajnie czyta.

    • lilka

      Bo to chodzi o to, ze przykazania z Bibli nas w pewien sposob chronią, kazde na swoj sposob, np bycie wiernym uchroni Cie od niechcianej ciazy- banał ale tak jest. Poza tym wiara w Boga pomaga w wizualizacjach i medytacjach (modlitwa), wiara w to, ze Bóg Ci pomoze spelnic marzenia- np znalezc innego partnera, poprawic zdrowie- to pomaga. Oraz wazna rzecz- jesli wierzysz w Boga codziennie wypelnia Cie wdziecznosc za wszystko co stworzył, poprzez głupi kwiat do Twojej wlasnej osoby… A na tym chyba polega Sekret ;) Pozdrawiam.

  • tomek

    Naukowe wytłumaczenie prawa:
    Człowiek podlega potrójnemu systemowi kontroli: fizycznej, duchowej i energetycznej. Fizyczna dotyczy tego wymiaru i kończy się w chwili przejścia w wymiary duchowe. Duchowa, która kończy się w momencie uwolnienia ludzkiego ducha poprzez wypalenie duszy w ogniu doświadczenia. I energetyczna, która nigdy się nie kończy, albo raczej która zanika po rozpłynięciu się wszelkich wartości fizycznych w trakcie przechodzenia w nicość, będącą już autentycznym aspektem Boga w istnieniu.
    W tym kontekście człowiek ma ograniczoną władzę nad sobą samym, bowiem funkcjonuje on w myśl praw nie przez siebie ustalonych. Może jednak w ramach owych praw tak postępować, by tkać odchylone ścieżki w świecie materialnym poprzez modyfikację aspektu duchowego i energetycznego, a w świecie duchowym poprzez zmianę parametru fizycznego i energetycznego oraz w przestrzeni energetycznej poprzez manipulowanie fala materialną i duchową.
    Choć świat jest zarazem energią, to jednak energia duchowa ma inny charakter, niż energia, która tworzy wymiar fizyczny i energetyczny. Można też przyjąć, iż nie istnieje nic takiego, jak wymiar fizyczny, gdyż w interpretacji samego siebie jest on jedną z form energetycznych. Chodzi bardziej o logiczny przejaw zarządzania ludzką świadomością z poziomu tego wymiaru.
    Zostały więc dwie składowe: duchowa i energetyczna, które się przenikają, które się jednak nie stanowią, ale dopełniają. Przy czym składowa energetyczna potrafi oddziaływać na składową duchową tylko do poziomu duchowej świadomości. Gdy uwolniony od niedoskonałości umysłu ludzki duch kończy ewolucję materialno-energetyczną, świat energetyczny właściwie traci nad nim kontrolę, choć jego wspólna część (ciało) nadal egzystuje w myśl starych praw, tyle że od teraz modyfikowanych osobistymi ustawieniami. Toteż poprawną jest definicja mówiąca o tym, że ludzki duch swoim chceniem zyskuje umiejętność przekształcania rzeczywistości fizycznej i energetycznej, a właściwie energetycznej, bo to są tylko semantyczne odniesienia.

    • irytek

      hahahha nic ziom nie rozumiem ale wiem ze sekret dziala, tyle mi wystarczy;D

  • http://JanIII JAN

    Witam serdecznie .Jak myślicie czy dzieci mogą oglądać sekret,czy nie zrozumieją go
    opacznie.Jak uczyć dzieci właściwego myślenia i zachęcić je do działania,by polubiły naukę.

    • R

      Wydaje mi sie, że dzieciom nie ma sensu puszczać Sekretu (sam go jeszcze co prawda nie oglądałem) – tego typu nauka teoretyczna jest raczej zbędna a dzieci może dodatkowo zniechęcić – część dzieci nie zrozumie a część będzie poddawała to w wątpliwość i może czuć się manipulowana.
      Może lepiej uczyć je praktycznego korzystania z „sekretu”, każdego dnia, wykorzystując każdą nadarzającą się sytuację i dając przykład własną postawą? Chyba takie coś bardziej działa na dzieci, które w końcu uczą się życia naśladując dorosłych.
      Pozdrawiam

      • R

        PS. Jeśli dzieci poznają jak coś działa praktycznie to teorie same do tego mogą ułożyć – przy czym praktyka wzbudza zainteresowanie, pobudza inteligencję i dziecko może być dumne, że samo coś odkryło (całkiem bezboleśnie, zwykłą obserwacją).
        Jeśli nauczyciel matematyki pisze wzór na tablicy a później mówi, że to sposób na podzielenia jabłka pomiędzy 5 dzieci to niczego nie nauczy. Jeśli daje jabłko i pyta jak je podzielić na 5 a później objaśnia to ma spore szanse powodzenia i w krótkim czasie dzieci będą same pisały wzory nawet zanim poznają teorię.

  • Niesia

    Dodam jeszcze że mam świetną pracę, jestem szanowana i lubiana ale sama sobie wmawiałam że tak nie jest. A swoje frustracje przenosiłam na innych :( Teraz już koniec z tym wszystkim, czas wziąść się w garść :) I teraz juz wiem dlaczego nikt nigdy nie rozumiał dlaczego czuję sie źle skoro źle nie jest. Wszytko tkwi w naszym umyśle :))

  • Niesia

    Powiem szczerze, że dzisiaj obejrzałam sekret i chciałam dodać cos od siebie. Miałam duże problemy z samoceną, z wiarą we własne siły a przede wszystkim z walką ze stresem który zaczął odbijać sie dośc mocno na moim zdrowiu. Zastanawiałam się dlaczego wszystko co złe na mnie spada… dlaczego zycie mi sie sypie i kładzie kłody pod nogi. Rozpamiętywałam wszystkie negatywne rzeczy i emocje ale od czterech miesięcy po trudnych wydarzeniach sama zaczęłam dochodzić do tego, do odpowiedniego myslenia jednak zupełnie nieświadomie.Zaczęłam patrzec na wszystko z innej perspektywy, wierzyć w siebie, akceptowac siebie i czuć sie sama ze soba. Zaczęłam czuć to czego pragne i nie bronić sie przed tym nawet jeżeli dla innych było to banalne i głupie, że to takie myslenie marzycielki która nie chce twardo stąpać po ziemi. Od jakiegoś czasu marzyłam aby znależć coś co pomoże mi zwalczyć stres, negatywne myślenie i zaczęłam sama z siebie cieszyć się z negatywnych wydarzeń bo to one pomogły mi wreszcie nakreslić właściwy cel i tok myślenia, Żaczęłam inaczej postrzegac świat i cieszyć się z uroków życia, przyrody, Zawsze przyciągałam do siebie ludzi a kiedy czułam sie szczęsliwa to wręcz nie mogłam sie od nich odpędzić. Już teraz wiem co blokowało wszystko. Wizualizowałam, marzyłam a potem sama sobie wmawiałam że marzenia sie nie spełniają bo są nierealne. Ale zaczęłam w to wierzyć i wreszcie wszystko zaczęło się układac. Dodam na koniec że widziałam siedzie przy laptopie oglądającą jakiś film który potwierdza że moje marzenia żeby to było prawdziwe i realne potwierdził ten właśnie film:) Dlatego wierzę w to i czuje się szczęsliwa :)) JESTEM SZCZĘSLIWA :)) Polecam :))

    • Jan

      Witam,to życze powodzenia, dziś Ja jestem w dołku żyćiowym i mimo braku wiary i nadzieji miło widzieć to co piszesz janek2905@wp.pl

  • ila

    Wiesz, że niekoniecznie tak jest? Polaki, jak mówisz, mają też inne cele i marzenia,niż fura i dom. Kiedyś tu napisałam o zdezelowanym samochodzie, który gdzieś tam mnie dowiózł, itp. Napisałam o tym, bo to były wydarzenia z tamtego akurat dnia. Ale nie napisałam o czym marzę tak naprawdę, skrycie. Otóż o tym, by nauczyć się osiągać wewnętrzny spokój, a porażki traktować jak drogę do sukcesu. I wiesz co? dzisiaj cieszę się z porażek, uważam że dobrze, że są, że mnie dopadają. One mnie czegoś uczą, a ja przestałam się na nich dogłębnie skupiać lecz zaczęłam skupiać się na ich przeciwieństwach. Pomaga. Wiem, że wszystkie tragedie, które mnie dopadły wydarzyły się, bym zaczęła myśleć konstruktywniej. Nauczyłam się też lubić siebie i to właśnie zmienia wszystko wokół. Nie twierdzę, że stałam się zarozumiałą, zapatrzona w siebie zołzą. Stałam się życzliwą, pogodną kobietką, niezależnie od trudności życiowych – a uwierz, że tych trudności jest cala sterta. Sekret zrozumiałam tak: to ja jestem narzędziem do tworzenia rzeczywistości, to ja jestem lustrem, które odbije wizerunek tej stworzonej rzeczywistości, to ode mnie zależy, jaką rzeczywistość dla siebie wybiorę. Wybrałam zadowolenie i spokój wewnątrz siebie, co w przecudowny sposób wypływa na zewnątrz i zaraża otoczenie.
    Życzę Ci więcej wiary w człowieka. Pozdrawiam I.

    • ila

      Łe, coś mi się poprzestawiało i odpowiedź na zacytowany post wleciała mi na początek listy. Moja poprzednia wypowiedź dotyczyła własnie tych słów: „A polaki i tak kurwa wszystko przeloza na dom , fure i komore bo sobie otym marzyli …..a myslalem ze zycie to cos wiecej !”

    • lilka

      z negatywnych doswiadczen trzeba czerpac pozytywy a zawsze sie znajda. Ja mialam okropny zwiazek z ktorego sie udalo mi wydostac i moglabym zle go wspomianac i ciagle zalowac i twierdzic, ze gdybym tylko mogla cofnac czas… ale tego nie robie, wiem, ze on pokazal mi czego nie chce od zycia, tym samym pokazal mi kogo mam szukac (jego przeciwienstwo)… wiem juz jak smakuje malzenstwo, rodzicielstwo… to bylo mi potrzebne, te doswiadczenia wskazaly mi kierunek w ktorym mam podarzac… wszesniej blądzilam jak we mgle, nie wiedzialam czego szukac.. bo nie mialam pojecia jak zycie z kims wyglada w praktyce… jestem tez wdzieczna za synka… to w sumie bylo moim marzeniem ktore sie spelnilo…. POZYTYWY I JESZCZE RAZ POZYTYWY

  • Monika

    jedno pytanie-Dlaczego duzo latwiej jest nam narzekac i nakrecac sie w ta zla srtone?Moze warto zrobic to w druga z nich i cala energie przeksztalcic w cos pozytywnego? przeciez to dziala w obie strony. I nic A nic nas to e kosztuje A wrecz przeciwnie, moze odmienic cale nasze zycia….zanim ktos z was zacznie watpic w to co tam pisza moe niech najpierw sprobuje po prostu narzekac i ualac sie nad losem.Jestesmy wszyscy wyjatkowi wiec dlaczego by choc nie sprobowac…..tylko sprobowac i nie poddawac sie zlym nastrojom.Slonce wschodzi codziennie,bez wzgledu na to co wydarzylo sie w naszym zyciu….pozwolmy sobie cos w nim zmienic aby moc sie cieszyc ze slonce jest znow znami-piekniejsze niz kiedykolwiek.zachwycmy sie tym….bo czyz nie jest piekne.nasz kolejny dzien nie musi byc koszmarem…moze byc pierwszym,najpiekniejszym dnie naszego nowego zycia…..pozdrawiam was wszystkich goroco i przesylam wam mnostwo pozytywnej energii.Monika

    • Monika

      chce sprostowac jedno zdanoie-przestac narzekac i uzalac sie nad soba

  • http://sites.google.com/site/massmediasyneloi/ Grzegorz

    Czy medytacja przedłuża życie? Czy potrafisz wskazać metody działania itp umozliwiające przeżyć więcej niż tysiąc lat?

    • exto

      czy słyszałeś kiedyś o piramidzie Cheopsa wzniesionej około 2560 r. p.n.e. Czy pamięć o kimś wystarczy Ci jako przykład przeżycia ponad 1000 lat?
      - jeśli nie to czy chcesz stąpać po Ziemi 1000 lat ? a może stąpasz ? jeśli wszystko co nas otacza jest energią to będziesz żył dopóki Twoja energia nie zginie. „Dusza ludzka jest nieśmiertelna…”, zatem po „śmierci” kończysz etap ziemski, a w co przeinaczysz się później, może zależeć właśnie od tego jaki rodzaj energii zgromadzisz.
      Czas jest względny zatem każdy dzień może okazać się dla Ciebie 1000 lat. Np jak coś stworzysz. Dlaczego ? Ponieważ ktoś inny potrzebowałby właśnie tylu lat żeby wymyślić i zrobić to na co Ty potrzebowałeś 1 dzień.

      • michał

        kto Ci bzdur naopowiadał? dusza nie jest nieśmiertelna. Człowiek jest duszą, a człowiek umiera, przestaje istnieć, znika wszystko, nic sie nie unosi po śmierci, żadna twoja energia nie przechodzi na skaczącą po drzewie wiewiórkę.

        • Tony

          6 prawd wiary: 5 dusza ludzka jest nieśmiertelna

  • Darek

    Jeszcze coś.
    „Szukajcie a znajdziecie, proście, a będzie wam dane, kołaczcie a otworzą wam” oto efekt fenomenu przyciągania, 2000 lat temu o tym wiedzieli i zostało to opublikowane w milionach egzemplarzy Biblii, a ludzie rozważają krzyż zamiast miłość bożą więc jakie myśli takie efekty. Sprytnie to skomentowała jedna moja poprzedniczka, że to kościół jest największą sektą.

    • Nathan

      Bo kościół jest największą sektą. Jezus raz powiedział nawet takie słowa że jeśli chcesz coś otrzymać wierz w to tak jakbyś to już miał a będzie ci to dane. Dopiero zrozumienie Biblii pozwala dobrze zrozumieć sekret, bo jest to prawo które stworzył Bóg abyśmy korzystając z niego mięli wszystko czego pragniemy i to bez wysiłku.
      Dlaczego Jezus uczył by się nie zamartwiać? Dlaczego aby miłować nieprzyjaciół? Dlaczego Biblia wychwala przymioty takie jak miłość, radość, wdzięczność, wielkoduszność, pokój, panowanie nad sobą, życzliwość, mówi nawet że przeciwko tym rzeczom nie istnieje żadne prawo.
      Bóg przez Biblię uczy nas jak korzystać z sekretu chociaż nie tłumaczy jak on działa, mówi że jeśli będziesz postępować właściwie będzie ci sie dobrze działo, a tak działa prawo przyciągania.

  • Darek

    Kochani przyjaciele, jest coś co poznałem szukając brakującego elementu do prawdy jaką jest sekret. Dziś uświadamiam sobie, że Biblia mówi o sekrecie, a w niej przedstawiony Jezus jest osobą która znała sekret i go wykorzystywała do czynienia cudów. Oto co możemy robić przy pomocy swojej fantazji i wierze. I nie ma miejsca na wahanie. Jezus pojawił się na wodzie. Święty Piotr zapytał czy też może pójść po wodzie, a Jezus odrzekł że tak. Piotr więc zaczął iść, ale moment w którym się zachwiał sprawił że zaczął tonąć, wtedy mu Jezus pomógł. Ludzie- kto się waha nigdy nie dozna efektów działania fenomenu przyciągania. Pozdrawiam wszystkich niedowiarków.

    • Mrabdul

      Zapraszam na wisłe w krakowie i z chęcią będe oglądał jak ją przejdziesz cwaniaczku
      zadnej logiki ciemne masy zawsze będą ciemnymi masami bez logiki

      • lilka

        wydaje mi sie, ze to była metafora ;) żeby nie wątpić w to co chemy osiagnac, zeby nie zastanawiac sie jak to sie dzieje, że „idziemy po wodzie”, tylko, żeby WIERZYC i NIE PRZESTAWAC

  • ola

    To naprawde dziala. Stosuje sekret od 2 lat. Po pierwszym obejrzeniu filmu, miałam wrazenie ze moge przenosic gory. Zrobilam liste. Postepowalam zgodnie z zaleceniami. W przeciagu 4 nastepnych miesiecy moje zycie zmienilo sie o 180st.

    Podjelam kroki na ktore od dawna nie moglam sie zdecydowac, zmienilam mieszkanie, podjelam prace ktora w pelni mnie satysfakcjonowala, rozwijalam sie.
    Przyznam jednak, ze samodzielna praca nad podejsciem i kontrolowaniem mysli jest dosc dluga – ale nie nudna. W przypadku watpliwosci przypominam sobie cytaty – i wpajam sobie odrazu mysl pozytywna.

    Polecam rowniez afirmacje, czy medytacje podnoszace wiare we wlasne sily. Nie ma rzeczy niemozliwych.

    Zycze powodzenia.

    • Alkra

      Witaj Olu, masz rację, po takim filmie, po spotkaniu z gronem ludzi tylko pozytywnie myślących, ja również mam uczucie wielkiej siły i mocy. Niech to trwa jak najdłużej.
      Mówiłaś że stosujesz sekret od 2 lat. Osobiście, mieszanie przeze mnie w tym wszystkim powoduje że zagubienie w temacie wymaga ode mnie więks\zej znajomosci.
      Poproszę Cie olu, jeśli można, o wyjawienie tego, jak mozna odpowiednio się dopasować do sekretu i go wykonywać, by działanie było skuteczne.
      Dziekuje i pozdrawiam

  • Paulina

    Bardzo chciałabym w to wierzyć, staram się, ale boje się że jeśli uwierze, będe o czymś bardzo intensywnie myślała.. to mimo wszystko się to nie spełni, a mi zostanie smutek, i duże rozczarowanie.. Czy ktoś z was też tak miał? Jak sobie z tym poradziełeś/łaś?

    • Adam

      nie blokuj się… z jednej strony mówisz ze chcesz w cos uwierzyc a z drugiej boisz sie uwierzyc…
      w tym momencie, takim mysleniem tworzysz całą mase negatywnych mysli. i to przyniesie Ci ten smutek i rozczarowanie… bo juz teraz o tym myslisz.
      Radze Ci obejrzec ten film jeszcze raz.
      za pierwszym razem nie wszystko trafia do czlowieka. za drugim wszystko staje sie bardziej zrozumiale.
      i tak jak bylo mowione w filmie „chce byc szczesilwy,radosny,bogaty itd itd.”
      a nie „nie chce plakac,smucic sie…” odrzuc strach i obawy. mysl pozytywnie,wyobrazaj sobie swoje marzenia….i nie przestawaj.
      Rozejrzyj sie… moze rozne pozytywne rzeczy juz od dawna przyciagasz ale tego nie widzisz? otworz oczy i nie boj sie uwierzyc w to.
      ze swojego zycia wiem ze to działa:) poświęć na to troche czasu. cierpliwosci:)
      Pozdrawiam serdecznie:))))

  • Skay

    Moi drodzy,
    W moim życiu brak jest jakiegoś ważnego elementu, który mógłby sprawić, że życie to wspaniała podróż. Nie mam pracy, nie jestem samodzielna, facet w którym byłam zakochana traktuje mnie jak powietrze, nie moge zakonczyć studiów. Nie tego szukam. Ostatnio miałam wypadek i ciesze się z niego. wiem co o mnie myślicie teraz.Ale et przynajmniej coś się wydarzyło, coś dzięki czemu moje serce szybciej zabiło. obejrze sekret jeszcze raz, jeżeli coś się zmieni to odpisze wam.
    pozdrawiam,
    Skay

    • Adrian

      Może PP działa w Twoim przypadku trochę inaczej.Sekret mówi, że trzeba być w dobrym nastroju by przyciągać życzliwych ludzi. Tymczasem, gdy zacząłem stosować tę regułę w stosunku do niektórych znajomych, którym pomagałem nie jeden raz…Wszyscy odwrócili się ode mnie, więc teraz podchodzę do życia twardo, reszta mi nadskakuje i płaszczy się przede mną. Pamiętaj, że to Ty jesteś najważniejsza, a reszta to skromny dodatek do Ciebie! To Tobie mają służyć, a nie Ty innym! A ten facet to pewnie jakiś zawodnik z najniższej półki i pewnie nie jest Ciebie wart, dlatego traktuje Cie jak powietrze. Zignoruj go. To moje gg 3114240. Pozdrawiam!

  • Tajemniczy

    Apropo prawa przyciagania…jest to jednoznacznie igranie z życiem reguła jest jedna ma zwiazek z biblia;
    - kiedys obejrzałem film pt 21 „black jack” chcialem byc takim samym czlowiekiem jak bohater filmu, zostalem nim,
    w jaki sposb?
    – chcialem byc mistrzem w black jacka
    wygralem 78 tys euro z kwoty 1 tys zl
    w 6 dni…
    w tym momencie prawie sprzedalem , zycie diablu…, nie docenilem tego daru stracilem wszystko,
    wpadlem w hazard… , od tamtej pory sytuacje w moim zyciu sa b, dziwne… jestem na krawedzi miedzy zyciem a smiercia…

  • Emili

    To działa. Tylko trzeba to umieć wykorzystać. Banalne przykłady – wtedy jeszcze nie wiedziałam o sekrecie:
    1) marzyłam by kupić strój kompielowy, ale naprawdę nie było mnie stać. Siedziałam na allegro i patrzyłam na ten wymarzony. Chodziłam po sklepach i dopatrzyłam się takiego za 200 zł. Cena mnie odrzuciła, ale dalej marzyłam. Pewnego dnia byłam na zakupach i chłopak kupił mi strój DOKŁADNIE taki o jakim marzyłam, przeceniony z 70 na 15 zł :)
    2) 2 lata temu tak strasznie chciałam zdać na studia w konkretnie wymarzonym kierunku, później oczywiście zmieniłam zdanie. Za 3 tygodnie rozpoczynam studia w kierunku o którym kiedyś usilnie myślałam, nie w tym o którym marzyłam w ciągu ostatnich kilku miesięcy.
    3) jeszcze w gimnazjum tak bardzo chciałam mieć czerwony pasek na świadectwie – głęboko wierzyłam, uczyłam się i stało się :)
    4) chciałam zyskać sympatie określonych osób – udało się :)
    5) widziałam u przyjaciolki małą czarna, miała ja boska! nawet zrobilismy sobie w niej kilka zdjęc. 2 tyg pozniej znalazłam ideantyczna w seconhandzie za 3 zł!!
    6) strasznie chciałam zrobić kilku osoba na złość i zdac egzamin na prawo jazdy za pierwszym razem – zdałam!

    naprawde to dziala. trzeba tylko umiec wykorzystac sile sekretu, nastawienia.
    wiele razy przyciagnelam negatywne sytuacje, ale o nich nie bede pisala by zbytnio nie przywolywac negatywnych emocji.
    (przykład 3 i 4 zadziałały poprzez głeboka wiare w moc spadajacych gwiazd)

    • lala

      nie powinnaś używać „sekretu” do robienia komuś na złość – to do Ciebie wróci…

      • lilka

        mysle, ze to nie chodzilo, zeby zrobic komus na zlosc, tylko pokazac, ze sie myla bo ona moze osiagnac cos, co te osoby wmawiaja jej ze nie moze! np ja tak mialam z porodem- wszyscy mowili: jaki to bol, najgorsze zyciowe doswiadczenie, jestes gotowa? wspolczuje Ci itd… A ja powtarzalam, nie straszcie mnie, moj poród bedzie piekny, bezbolesny i szybki…. TAKI BYL i cieszylam sie opowiadajac o tym ludziom ktorzy mnie straszyli ;)

  • Ania

    HUNA

  • Patrycja

    Ja filmu nie oglądałam, zapewne zrobie to w najbliższym czasie. Czytałam za to książkę. Nawet dwie, sekret i sekret – potęga młodości. Jeśli miałabym między nimi wybierać to wybrałabym tą 1szą mimo że obydwie dążą do tego samego.
    W moim życiu sekret się sprawdził dobre kilka razy, po prostu trzeba w to uwierzyć. Nie powiem że pochłonoł mnie w 100% bo ciężko jest mi myśleć pozytywnie cały czas i całkowicie wyeliminować negatywy zwłaszcza że w moim życiu jest ich wiele. No ale właśnie o to tu chodzi, nie wolno się pogrążać, trzeba dążyć do tego czego pragniemy i o czym marzymy. Dużo łatwiej mi sie pisze niż robi ale staram się z całych sił.
    Grunt to pozytywne myślenie. :-)

  • ola

    ja osiągnęłam swoje cele, a to dla tego że bardzo tego chciałam. teraz to wiem że to dzięki sekretowi,
    najpierw potrzebowałam komputer, bardzo pragnęłam bo potrzebowałam do szkoły,
    no i jakimś trafem, kupiłam znalazłam na allegro, i była satysfakcja. potem potrzebowałam internetu, bo potrzebowałam do nauki, pragnienie było bardzo duże bo głupio mi było latać do znajomych i co chwile ich nachodzić, po jakieś 10 miesiącach założyłam i znowu satysfakcja. I następnym celem była drukarka, której też potrzebowałam, i po jakimś czasie kupiłam i znowu satysfakcja.

  • ola

    film jak film, ale ta cała treść, głęboko we mnie uderzyła pozytywne nastawienie,
    to jest hymn naszego rocznika ze studiów puki co spełnia sie

  • ola

    chiałabym przeczyac ksiązke, odrazu inaczej pdchodze do spraw

  • Enna

    Szczerze mówiąc nie jestem przekonana co do Sekretu. Rzeczywiście ludzki umysł jest bardzo potężny, a pozytywne myślenie potrafi zdziałać cuda. Ale… :P
    Skoro wszyscy sami przyciągamy do siebie to, o czym myślimy, to co z patologicznymi rodzinami, w których kilkuletnie dzieci są maltretowane? Nikt mi nie wmówi, że niewinne dziecko ściąga coś takiego samo na siebie. Powiecie: ojciec lub matka to sprawił. Dobra, a co jeśli dziecko szczerze wierzyło, że zostanie astronautą? Uważam, że jest wiele rzeczy, które pozostają poza ludzką kontrolą. I często choćbyśmy nie wiem jak się starali – czasami po prostu nie wychodzi. No, ALE STARAĆ SIĘ TRZEBA! ;)

    • Elvi

      Male dzieci nie znaja jeszcze sekretu,nie wiedza jak w takim otoczeniu moga posluzyc sie sila przyciagania ,o ktorej nie maja jeszcze zielonego pojecia!Doroslemu w zlym otoczeniu nie jest latwo zablokowac smutne i zle mysli, i zastapic je pozytywnymi,a co dopiero dziecko,ktore mysli,ze tak ma byc,ze tak wlasnie wyglada zycie.

    • Adi

      ” Dobra, a co jeśli dziecko szczerze wierzyło, że zostanie astronautą? Uważam, że jest wiele rzeczy, które pozostają poza ludzką kontrolą. I często choćbyśmy nie wiem jak się starali – czasami po prostu nie wychodzi. ” Nie jest powiedziane KIEDY to się spełni. W filmie jest powiedziane że działa opóźnienie. Poza tym trzeba w to wierzyć i istnieje też coś takiego jak zmiana planów…

  • magda

    ja przez 3 lata nosiłam zdięcie mojego przyszłego męża i wyobrażałam sobie nasz ślub!!!!wszystko się spełniło to był cud!

  • http://i..... ila

    a ja jechałam z tzw. duszą na ramieniu dzisiaj samochodem. Prosiłam, by dojechał. Dojechał i dopiero odmówił współpracy. Szkoda, że nie myślałam, żeby też wrócić:) Znalazłam złotówkę i się uśmiechnęłam. Zarobiłam też stówkę. Po prostu się cieszę:)

  • Tajemniczy

    Wierze , w to !, kiedyś po obejrzeniu filmu wierzyłem by być msitrzem black jack , i pewnego razu wygralem 288 tys zł przez gre w black jack 21. lecz pozniej wszystko przegrałem , ale wiem że mocno wierząć przyciaga się to do siebie szczeście wyciagałem te karty które ja chciałem – WIERZE W SZCZESCIE I WIEM ,ŻE SIĘ WYBIJE I WRÓCE NA WYGRANA DROGE WIEM CO TO BIEDA I BOGACTWO!I WIEM ZE WYGRAM !!.

  • Pingback: sekret | Blog Dzialaj.net

  • jan lll

    Czy to nie jest tak że trzeba cieszyć się z małych rzecz bo w nich wzór na szczęście zapisany jest (to z piosenki S.Grzeszczak) w sekrecie to też tak jest;)

  • http://magi magi

    Osobiście uważam, że film Sekret jest warty obejrzenia. Mogę jedynie w skrócie wyrazić własne zdanie i swój punkt widzenia. Pierwszy raz film obejrzałam z jakiej ponad pół roku temu. Był to moment, w którym ciągle szukałam pracy,a że taka sytuacja trwała już od roku, to popadałam w niechęć do samej siebie. Niska samoocena zaczęła brać górę nade mną i mimo, że chciałam zmienić swoją sytuację, to ciągle było tak samo. Studia i wszystkie moje uczynki nie dawały mi satysfakcji. Któregoś dnia bliska osoba poleciła mi jego obejrzenie i pamiętam, że pierwsze zobaczenie tego filmu wywołało u mnie takie zmieszanie, bo czułam się jakby nie było to zgodne z moją wiarą (w końcu wszytko zawdzięczałam Bogu). Były to zarazem uczucia śmieszne, że jak to może działać? Bo na zdrowy rozum to śmieszne…ale byłam jakaś pełna energii i chęci. Wyszłam z założenia, że co mi szkodzi spróbować, przecież nic nie tracę… Obejrzałam go po raz kolejny i coraz bardziej go rozumiałam i zgodziłam się w wielu rzeczach, o których w filmie była mowa.
    Z perspektywy czasu powiem tak, że nauczyłam się po prostu myśleć pozytywnie, patrzeć na pewne rzeczy z dystansem, no i najważniejsze uwierzyć we własne mozliwości. Wiadomo, że problemów nigdy nie uniknę, ale nie ma co się na nich skupiać i rozczulać. Trzeba iść przed siebie, ryzykować i próbować coś zmienić,a nie tylko narzekać jak jest. Praca nad samym sobą jest bardzo ciężka i ciągle jeszcze będzie trwała.
    A pracę dostałam jakieś 3 miesiące temu i to taką jaką chciałam mieć. Ale trzeba mieć świadomość, że nie zawsze udaje się to od razu, bo ja sama przed tym zaliczyłam kolejną odmowę w innej pracy. Obiecałam sobie, że nie załamuje się tylko biorę w garść i dwa dni później zadzwonili do mnie z tej w której obecnie jestem. Radość była niesamowita – jak przy zdaniu prawka;P
    A więc nie poprzestaję, tylko idę dalej. Każdy sam decyduje o sobie.
    Mam nadzieje, że nie zanudziłam. Życzę powodzenia :)

  • http://mikie mikie

    A film jest na prawdę dobry. chociaz pomineło sie wiele prostszych technik panowania nad samym sobą.. te techniki przeczytacie w książce 3 komentarze wyżej. siągnijcie online. życze wam szczęścia, jakie spotkać moze każdego z nas. pamietajcie, by dojść do szczęścia, trzeba najpierw przeżyć koszmar ku temu szczesciu, tak, by na nie zasluzyć. mam nadzieje ze przetłumaczyłem wszystkim ” NIEDOWIARKOM ” co jest tak na prawde ważne. Pozdro ;)

  • http://mikie mikie

    Ważne jest, by wierzyć mocno w owy drugi fakt. – fakt samego istnienia siły. Ł.M

  • http://mikie mikie

    Posłuchajcie.
    Jeśli wejdziesz na zawansowany stopień samego wierzenia i nieograniczalnej pewności że prganienie się urzeczywistni. niezapominajcie , by wierzyć potem w to że ta sila istnieje. wierzcie w to tak samo jak w pierwsze co napisałem. a zobaczycie zawansowane skutki dzialania twoich mysli. tak samo, jak twoja zawansowana i niezachowiana wiara. narazie jest to tylko mozliwe dla ludzi mocno ale to poteznie wierzących w swoje umiejętności. a zeby w nie uwieżyć, zdaje mi się trzeba przezyc w życiu coś mocno upokarzajacego albo ” strasznego ” coś, dzieki czemu nauczysz sie skutecznie prosić, prosić tak samo jak prosiłeś o wyjście ze złej sytułacji. AMEN- cała magia.

  • http://mikieee mikie

    Posłuchajcie, ten ” MAGNES ” to nic innego jak nasza podświadomość. nasze wyobrażenia odpowiednio do niej docierają i za naszych zyczeń tak się właśnie dzieje, owy ” magnes ” to sila w naszej podswiadomosci polecam ksiazke Joseph Murphy moc podświadomości tam dowiecie sie wszystkiego i zaczniecie panowac nad wszystkim. mnie to pomogło, moje zycie wyglada teraz inaczej, dzieki temu ze uwieżyłem w ową ” silę ” moja choroba oczu minęła a byłem cięzko chory na zeza rozbieżnego. moje oczy wyleczyła moja podswiadomosc i tem magnez w niej ukryty. to co nas stworzylo, moze nas wyleczyc. wystarczy zmienic tok myślenia. pozdrawiam.

  • Annia

    Chcecie inny dowod z wieksza iloscia faktow na potwierdzenie sekretu? Przeczytajncie ksiazke Dan Brown Zaginiony Symbol, To jest powiesc fikcyjna oparta na faktach

    • Emilia

      Jak coś jest fikcyjne to nie może jednocześnie być faktem

  • Rob

    A polaki i tak kurwa wszystko przeloza na dom , fure i komore bo sobie otym marzyli …..a myslalem ze zycie to cos wiecej !

  • http://O2.pl Mateusz

    Jesteście nie normalni. Nie chciało mi się czytać już tych waszych wszystkich głupot ale zauważyłem że większość to na poziomie gowniarzy z liceum. Jak sobie wmawiasz że znajdziesz i pieniądze i ich szukać to w końcu je znajdziesz itp. Łatwo jest popaść w taka paranoja i uwierzyć w takie gierki szczególnie jak ktoś jest mało inteligentny. Samemu trzeba się postarać o swój dobrobyt a nie czekać na prezenty od świętego mikołaja. Żal mi was

  • anonim

    Też wykorzystuje prawo przyciąga w swoim życiu. Czasem działa, czasem nie. Wiem, że to zależy jak bardzo i czy w ogóle chce mi się starać odczuwać wdzięczność i nie poddawać negatywnym myślom;)

    http://look-deeper-inside.blogspot.com/

  • Wtajemniczony na wiekszym poziomie

    Powiem tak że nigdy mnie nie oagrniecie ale powiem pare słów ten tak zwany ,,sekret” nie powinnien wyjsc na jaw ludziom zwykłym ci którzy doszli do niego sami powinni zachowac go dla samego siebie!! tak jak ja sekret znam od kiedy sie urodziłem ten sekret to nic innego jak ,,Wiara i Nadzieja w lepsze jutro” po prostu wiara ze bdzie dobrze daje nam optymizm jesli myslisz o smierci zginesz napewno bo wpadniesz w depresje i strzelisz sobie w głowe lub jest druga strona medalu myślac o tym co mógłbyś zmienic w życiu i myślac o nadzieji zamyslony ciagle możesz wpasc pod koła nie swiadom tego co robisz wejdziesz na pasy i cie auto potraci bo ,,myslisz” jesteś zamyslony dlatego nie używam seketu od wielu wielu lat bo to OBŁĘD. Sekret to dla ciemnej masy aby dac i mysl o lepsze jutro ze jutro bedzie lepiej i ciagle mydlenie oczu jestes optymistą wiedz ze nie dostrzegasz znaków nie dostrzegasz tego ze za chwile moze stac sie cos złego myslisz cąły czas pozytywnie a tka naprawde mozesz za chwile pozeganc sie z zyciem ale to pozostawcie ludziom którzy sa wyzej niz ci z tego filmiku ,,wtajemniczenia” zycie jest krótkie dlatego cieszcie sie pełnią szczescia….

  • Holy’

    pojebało was i to zdrowo:>

  • Edzia

    Moi drodzy, to działa! Nie sugerujcie się negatywnymi wypowiedziami, bo to są zakompleksione osoby, których nie stać nawet na pozytywne myślenie. Poza tym nic nie zaszkodzi spróbować, to nic nie kosztuje! Można jedynie zyskać. Czasem mam chwile zawahania, czarne myśli, ale zaraz przypominam sobie o czymś z Sekretu i od razu robi się lepiej. A najlepiej często go oglądać, ja to robię niemal codziennie po kawałku od 2 tygodni i nie mam już żadnych negatywnych myśli, tylko cieszę się jak dziecko z wszystkiego i jestem zadowolona, że hej!:-)

  • http://maszke.pl Elżbieta Maszke – autorka bloga maszke.pl

    Film The Secret jest bardzo dobrym wprowadzeniem w temat prawa przyciągania.
    Z całą pewnością warto często go oglądać, aby dbać o prawidłowy kierunek naszych myśli.

    Żyjemy w ogromnym Inteligentnym Polu Energii, sami jesteśmy energią i dzięki naszym myślą, które również energią są choć bardziej subtelną niż słowa – możemy kreować nasze przyszłe doświadczenia.
    Nie ma w tym żadnej magii, ten kto nauczy się jak zarządzać energią, ten będzie świadomym twórcą swojego doświadczenia.

    Jest to niesamowite! Wymaga jednak naszej świadomości w kierowaniu naszą uwagą na te aspekty, które możemy obdarzyć pozytywną uwagą, dzięki czemu stworzymy „pomost” dla tych wszystkich wspaniałości, które dopiero nadejdą do nas.

    Widzieliście może USUNIĘTE FRAGMENTY Z FILMU THE SECRET? Jeśli nie, to zapraszam do zapoznania się z nimi.

    Tych fragmentów nie znajdziesz w filmie Sekret – a może odkryjesz w nich coś cennego? Z myślą o tym usiadłam i stworzyłam artykuł z fragmentami usuniętymi z oryginalnego nagrania „THE SECRET” miłej lektury :-)

    http://www.maszke.pl/2011/05/the-secret-usuniete-z-oficjalnego-filmu/

    Pozdrawiam radośnie!
    Elżbieta Maszke

  • http://levus.pl/ Levus

    Mam pytanie do specjalistów w tej dziedzinie. Zakładając że „prawo przyciągania myśli” naprawdę działa co by było, gdyby ktoś nieustannie myślał o tym, że żyje na świecie, w którym nie ma tego prawa. Taki mój mały paradoks. ;]

    • http://niepostrzezeni.pl Agata

      pojawiłby się dowód na to, że to prawo nie istnieje
      albo np ktoś kto to potrafi udowodnić

      PS: za 3 000 000 PLN udowodnię że Secret nie działa!

  • http://thesecret.pl secret

    thesecret.pl

  • Benx87

    Polecam :)

  • http://roxi roxi

    justyna to autorka rhonda byrne

  • karolina

    Jeśli ktoś nie widział całego tego filmu to zapraszam na zalukaj.pl , film ma lektora nie trzeba czytać i nie jest emitowany w cześciach tylko w całości. pozdrawiam

  • Edyta

    Na rozdrożu dróg mojego życia pojawiła się Ona … Pani, którą poznałam przypadkiem, i której opowiedziałam o swoich problemach. Właściwie nie wiem dlaczego przecież jej nie znałam, ale byłam w ogromnym dołu psychicznym. Waliło mi się wszystko…dom, rodzina, praca (oszczędzę Wam szczegółów). Zaprosiła mnie do siebie i dała mi ten film do obejrzenia. długo rozmawiałyśmy na temat życia….Dziś obejrzałam ten film i wierze w to że uda mi się osiągnąć to o czym marzę……….czego i Wam życzę z całego serca :)

  • msParadox

    Droga Justyno, nie wiem czy chodzi Ci o samą książkę Sekret, którą napisała Rhonda Byrne, czy o Potęgę Josepha Murphy’ego. Tak czy siak chyba trafiłam:) Polecam Potęgę, książka-skarb.

  • msParadox

    Rewelacja. Dziękuję niezmiernie za udostępnienie tutaj tego filmu, jest świetny, ludzie w nim opowiadający tłumaczą sekret i jego działanie w sposób przystępny i prosty, nie ma tu wielkich filozofii.
    Tłumaczenie świetne :) Oddaje postać rzeczy, wiem, bo znam ten temat od dawna i wiem już na czym ta sztuka polega. Natomiast najlepszy komentarz z serem:D Może autorzy tłumaczenia to wegetarianie:)
    Życzę wszystkim otwartości umysłów, bo nie ma niczego lepszego na świecie całym, jak ta sztuka i jej pojęcie przez człowieka, więc szkoda wielka, gdy ktoś to bagatelizuje i ma za bzdury, bowiem prawdy to są najwyższe. Powodzenia…

  • http://babycolibra.pl Robert

    Przekażę mojej żonie te interesujące informacje. Dzięki :)

  • http://blog.prawdziwysekret.pl Andżelika

    Moje doświadczenia jednoznacznie przekonują mnie do tego, że SEKRET działa. Dzięki niemu zmieniłam siebie i udało mi się stać współautorem znakomitego bloga: SEKRET ŻYCIA W OBFITOŚCI :)

    Zapraszam serdecznie wszystkich!
    http://blog.prawdziwysekret.pl

    Andżelika

  • Przemo

    dla zainteresowanych – w dobrej kopi jest do pobrania na chomiku

  • Przemo

    Sprubowałem sekretu na czymś prostym – jestem pod wrażeniem bo działa :D
    czekałem dwa dni i stało się jak chciałem.

  • David Herman

    Teraz nie wiem, czy pojawił się mój drugi post, nie widać. Więc powtórzę, a mi się nie chce drugi az drukować.
    Są marzyciele i sceptycy.
    Sceptyk to niedowiarek, patrzy na pragnienia marzyciela przez pryzmat swoim lęków.
    Więc wybierajcie…albo własne marzenia, albo lęki sceptyka który mało co osiągnął.
    Odwagi ;)

    • krystyna

      Co osiagnales dzieki temu mysleniu?co ci to dalo?moglbys mi odpisac?

  • http://Akuku David Herman

    The Secret jest prawdą, którą skrywano i nieakceptowano do dziś, ale działa.
    Polecam drugą część secretu pod nazwą „the opus” i trzecią część „kod mojżesza”.
    Niedowiarkom polecam secret w części naukowej, fizyce kwantowej.
    ” what the bleep do we know?! ” film ten ma też drugą część. Na youtube jest wszystko w częściach.
    Pozdrawiam
    przyjaciel

  • A

    Rhonda Byrne „Sekret” :) Polecam, bo dla mnie film jest świetną inspiracją, ale to książka instrukcją do tego, jak stosować to wszystko w praktyce ;)

  • kris

    U mnie zaczęło się od 1000 Pl , po przyrzeczeniu książki na drugi dzien ,troche się
    za tydzien dostałem przypadkowy przelew na 6 tys , za 3 tyg dostałem przelew od tej samej firmy za 36tys , za granicy….
    wtedy troche się przestraszyłem , ale co tam . Pomyślałem hej sekret jesli jesteś taki mądry do do konca roku chce mieć dom i 3 samochody i zapomniałem o tym.
    przypominałem sobie w styczniu gdy podziwiałem w garażu nowy IS350 w pięknym domu ! 3 miesiące wcześniej mieszkałem w bloku miałem 12 letni samochód ,
    To nic siła mojej koncentracji rosła , do tego stopnia że splot wydążeń spowodował wyjazd do jednej z najbogatszych ludzi na tej planecie , w tym momęcie jestem innym człowiekiem , ale to co robie teraz jest po prostu jak sen …
    Powiem jedno TO CHOLERSTWO DZIAŁA ! uważajcie na na życzenia!

  • Justyna

    podajcie mi autora książki, która powstała na temacie tego filmu.

  • ora

    tylko dlaczego nie mogę oglądać go na full screenie…? ;/

    • http://sklep.spojrzenie.com.pl Krzysztof Janiewicz

      Już działa na fullscreen.

  • szczęściara

    Moja sytuacja była okropna…nie będę sie rozpisywać na ten temat…po prosty beznadzieja i już….i nic nie zapowiadało że może być lepiej…..a już napewno ze będzie lepiej…. Pewnego dnia po prostu włączyłam ten film i zaczęłam na czym świat stoi, że ktoś sobie jaja robi z biednych ludzi, byłam na skraju załamania…Myslałam o zakończeniu tego marnego zycia….:-(po obejrzeniu pierwszy raz tylko sie bardzij wściekłam….zadawałam sobie pytania: no tak , ale co z nieba mi spadną pieniądze….świat mi sie zawalił i teraz co jakiś Alladyn spełni mi moje życzenia….każdego wieczoru zastanawiałam sie co jutro dam do zjedzenia dziecku, za co zapłacę za mieszkanie…itd…byłam w pogłebiajacym sie dołku….a własciwie dole….zadnej iskierki…… Aż do momentu kiedy drugi i trzeci raz obejrzałam ….najpierw zaczęłam sie uśmiechać….a potem powoli stosować…choć nie od razu wirzyłam że coś sie spelni…
    Teraz mam to co jest dla mnie najważniejsze: MIŁOŚĆ, DOM RODZINĘ i pieniądze…nie brakuję mi ich, nie narzekam….choć teraz pracuję nad tym żeby mieć ich wiecej zeby spełnić resztę swoich marzeń…..
    Takze ze 100% pewnością mogę stwierdzić że to działa!!!!!!!!!!
    Moi znajomi do tej pory sie dziwią jak to sie stało..że wyszłam z takiego doła…..i to w ciagu killku miesiecy. Dlatego ludzie błagam Was Uwerzcie…..a zaczniecie wkońcu radośnie żyć……Powodzenia Wszystkim zyczę…

    • Aga

      A o czym myslalas, jakie emocje? Jak to dziala bo ja probuje i nic

    • sili

      proszę o więcej informacji bo ja cały czas myśle i nic(:

  • mal20enka

    zaj3biste jest!!!!
    polecam kazdemu;)
    sama do konca w to nie wierzylam ,
    az sama postawilam sie na probe,
    sama nie wierzylam ale naprawde spelnilo sie to co chcialam;)

  • ann

    wiem, że będziemy razem.. weźmiesz moją twarz w dłonie i pocałujesz…

  • Kasia

    dziękuję Anetko za Sekret.coś w tym jest,na pewno spróbuję

  • Paty

    Nie wiem, czu dziala, ale od kiedy stosuje sekret, czuje sie o niebo lepiej.
    Po prostu kazdego dnia dziekuje za to co mam. Kiedys czarne mysli przytlaczaly mnie, teraz ciesz sie kazda minuta. Marze o dobrym mezu, dzieciach i cieplym domu. Teraz odnosze sukcesy glownie w pracy. Chce byc szczesliwa i jestem szczesliwa.
    Pozdrawiam
    Cieszcie sie zyciem. to takie proste.

  • juchas

    nawet w Biblii jest „proscie a bedzie wam dane”;) mysle ze to naprawde dziala trzeba myslec pozytywnie a wszystko sie ulozy:)

  • http://gosia gosia

    kiedyś nie wiedząc zastosowałam sekret życie stało się bajką dziś jestem w piekle znów muszę zmieniać aby poczuć życie …. skąd wziąć siły…

  • szym

    Korzystajcie puki można, na zalukaj został ten film wstawiony i cały serwer padł po jakimś czasie – trochę dziwne.

  • Pingback: „Secret”. * « rubinowy kolor pomarańczy

  • Maggie

    Świadomie używam prawa przyciągania od kilku miesięcy i TO DZIAŁA!!! Przyciągnęłam i wciąż przyciągam do siebie pożądane okoliczności, naprawdę chodzi o to, żeby wizualizować, wyobrażać sobie i CZUĆ SIĘ DOBRZE :) codziennie dziękuję, że miałam szczęście i możliwość odkrycia SEKRETU, pozdrawiam wszystkich wierzących i nie wierzących w to prawo :)

  • Asia

    To działa! Trzeba tylko uwierzyć, chcieć uwierzyć.

  • Sekret

    Nic tu się nie kłóci z naszą religią. „Proście a będzie wam dane” , Bóg może wszystko a my jesteśmy stworzeni na jego obraz i podobieństwo. Wszystko co musimy zrobić to być szczęśliwi, myśleć pozytywnie, nie ulegać złym emocjom i nerwom. Co w tym złego ? Nic. A Sekret naprawdę działa.

    Pozdrawiam i życzę samych sukcesów :)

  • an

    Wszyscy brzmicie jak jacyś psychole. To żadne prawo, to NORMALNOŚĆ. Po prostu pozytywne myślenie, a jacyś psychole dorabiają sobie do tego teorię i piorą wam mróweczką móżdżki.

    P.S. Napisy tragiczne ortograficznie.

  • Iza

    Uważam że to prawo nie kłóci się z religią. Przecież miłość, pozytywne uczucia do ludzi i świata to nauka którą znamy właśnie z Kościoła. Nie widzę w tym nic złego i też uważam że to działa i próbuję, niedawno zaczęłam, ale widzę pewne analogie np. z miejscem parkingowym. Mówią żeby zaczynać od czegoś małego, więc będę próbowała i chcę być lepsza. :)

  • Goska

    Generalnie całe życie byłam strasznym pesymistą,ale zawsze znajdywałam czas żeby położyć sie i pomarzyć,wiedziałam że owe marzenia to mój świat nikt do niego nie zagląda żeby mnie wyśmiać ,nie znałam sekretu ot tak lubiłam marzyć dopiero dzisiaj analizując wszystko wiem ze to dzięki temu mam to co mam ,co prawda mieszkanie ,samochód kupione za kredyty ale miałam zawsze na tyle pieniążków by raty spłacać z tego byłam zadowolona.Zyłam sobie ,spłacałam kredyty i cieszyłam sie ze jest mnie na nie stać-dzisiaj jest żle,bardzo żle ja od końca września na zwolnieniu lekarskim,mąż od dwóch tygodni bez pracy,długi narastają wszedzie,mam dość spora depresję ale mimo wszystko z czego jestem dumna to to że nie mam siły ale chce walczyć dopiero teraz wiem i chce wam przekazać zwłaszcza ludziom którzy nie wierzą sama na siebie sprowadziłam to co mam i nie tym że szastałam kasą ale tym beznadziejnym myśleniem że jest mi żle kilka razy dziennie gadałam że nie mamy pieniędzy i musiało sie tak stać że ich nie mam kila tygodni temu siostra pożyczyła mi sekret odłożyłam na bok aż moja córka ostatnio mówi do mnie mamo musisz przeczytac te książke -obie jesteśmy pod wrażeniem -wiem ze sama zaprosiłam do mojego domu biede -dzisiaj siedze i wiem że musze to zmienic jeszcze nie do konca jestem silna ale wiem że jutro już bede na tyle silna ,przełamię moje myśli i będę walczyć aż mi sie uda

  • http://drugadroga.com mark

    nie ma czegoś takiego jak prawo przyciągania, jeśli nadal w nie wierzycie to jesteście jeszcze daleko za murzynami … pozdro dla wtajemniczonych!

  • ghost

    wszystkim których zainteresowal film polecam książkę briana tracy myśl inaczej-zmień swoje życie.

  • Michał

    Prawo przyciągania odkryłem dawno temu, gdy moje życie stało na krawędzi rynsztoka. Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę z tego, że prawo przyciągania jest niczym innym jak stwarzaniem własnego świata przy pomocy energii, tej BOSKIEJ energii, której nie pojmiemy, uwięzieni w naszych ciałach, lecz którą musimy doskonalić tu na Ziemi by móc stać się istotami doskonałymi, po kolejnych wcieleniach. Czyż nie jesteśmy Bogami w świątyniach swoich ciał? Wracając jednak do tematu, jestem człowiekiem z ogromną wyobraźnią, potrafiącym w myślach zaplanować całe swoje życie, ale zdaję sobie sprawę, że może dalej iść innym torem niż do tej pory, jednak zrobię wszystko co w mojej mocy, myśli i sile mięśni by jednak nie zbaczało z obranej przeze mnie ścieżki. Nie miałem nic, moja matka sprzątała całymi dniami byśmy mieli na chleb, mój ojciec był alkoholikiem z 20 letnim stażem, ja też ostro balowałem, bywały tygodnie gdzie nie widziałem świata na trzeźwo, przerwałem pięć szkół ponadpodstawowych, żyłem z dnia na dzień, aż pewnego dnia wyobraziłem sobie swój dalszy los, który przeraził mnie jak duch przyszłych Świąt Bożego Narodzenia, wtedy postanowiłem zmienić swoje życie. Wyobraziłem sobie siebie jako kochającego ojca i męża w ogrodzie wraz z rodziną i przyjaciółmi przed pięknym domem. Dziś dążę do tego z wszystkich sił, skończyłem szkołę, założyłem firmę, mam wspaniałą żonę i córeczkę, które kocham ponad wszystko, wyleczyłem ojca z alkoholizmu, co prawda nie mam jeszcze tego pięknego domu, ale mam wspaniałe mieszkanie, dom przyjdzie z czasem;) No bo przecież chcieć to móc. Jestem wdzięczny Bogu, energii, mocy niepojętej za to wszystko co udało mi się osiągnąć, wiem że ta moc istnieje i obdarowuje nas swoją miłością w czystej postaci, im więcej będziemy dostrzegać tej miłości tym bardziej będziemy za nią wdzięczni, im bardziej będziemy wdzięczni tym więcej dobra przyciągniemy. I pamiętajcie: ,,Bóg pomaga tym, którzy sobie pomagają”.

  • Basia

    to czego dowiedziałam się z tego filmu to była najwspanialsza rzecz jaka mogła mi się dziś przytrafić, już podczas oglądania przychodziły mi do głowy pozytywne i negatywne sytuacje jakie mi się przytrafiły i uświadomiłam sobie że Sekret działa! sama wszystko wywołałam. Zastanawia mnie tylko jedna rzecz jeśli chodzi o związki, załóżmy że i ja i osoba z którą chciałabym być znamy sekret i korzystamy z niego, ja wyobrażam sobie związek z tą osobą, ona z inną, co wtedy? : ) Co do pieniędzy znalezionych na ulicy na próbę też zaczełam sobie już wyobrażać jak znajduję złotówkę, pozdrawiam!!

  • Katenka-DK

    Tak, zgadzam sie z Monika: nie tylko sa bledy w napisach ale tez w znaczeniu slow, tzn, w tlumaczeniu! Szkoda, bo jezeli autor wypowiedzi uzywa slowa „uczucie” a tlumacz przeklada to na „mysl”, to jest to albo straszny amator albo „sabotaz dziela”.

  • Holy’

    Ludzie!
    Weście Wy się najpierw pierdolnijcie w czaszkę i weścię się Wy za robotę, bo tu gadają takie syfy i śmieci że to powinno być w ogóle zakazane dla Ludzi normalnych i Ludzi którzy w tym życiu chcą coś zrobić dla Swojego dobra, jak widziałem co ten Łysy doktorek smucił, bo nie nazwałbym tego opowiadaniem, to czułem się jak dziecko któremu zabrano watę cukrową. Co to Kurwa w ogóle ma być!? Gadanie o jakichś śmieciach i o dupsku Maryny. W ogóle to całe towarzystwo to się kupy dupy nie trzyma i nadal czuje ten niesmak i wewnętrzne zniechęcenie do tego co usłyszałem i przeczytałem. Nie wiem co za baran tłumaczył te słowa bo nawet nie umie napisać poprawie słowa ‚cud’, nie wiem kto uczył go ortografii ale z tego co można zaobserwować to jego znajomość gramatyki jest na poziomie co najmniej nędznym, po drugie to mógłby słowa angielskie tłumaczyć dokładniej bo niektóre z nich w ogóle odbiegają od rzeczywistości. Ah właśnie poruszając rzeczywistość, to z tego co widzę ten Wasz cały SEKRET to takie jakby ‚Kto rano wstaje temu Pan Bóg daje’, chociaż nawet i nie daje bo przecież mógł wstać lewą nogą i niestety już nici z tego koncertu życzeń. Chciałbym jeszcze powiedzieć, że nie wiem kto wysłuchuje te Wasze wszystkie prośby, czy jest to coś na podstawie księgi ‚Próśb i Zażaleń’. Poruszając jeszcze temat lampy Alladyna, co to w ogóle jest za ściema i jakaś paranoja, brzmiało to co najmniej jak jakieś tłumaczenie dzieciom o Św. Mikołaju czy o bocianie, koleś nie potrafił się porządnie wysłowić.
    Dziękuje i życzę miłej projekcji.

  • http://www.tylerdurden.pl Tyler Durden

    film naprawdę dobry, zapraszam na recenzję na moim blogu:
    http://tylerdurden.pl/?p=15

  • Monika

    Dużo słyszałam o filmie i książce… Długo się zbierałam, żeby zobaczyć/przeczytać… Teraz wiem, że zbyt długo zwlekałam…
    Zabieram się za zmiany w swoim życiu jeszcze dziś…

    Nie mogę się powstrzymać od komentarza napisów, które są z licznymi błędami ortograficznymi.

  • nic

    Jeszce tego do konca nie zrozumialem…ale przypomnialo mi sie cos co wydarzylo sie niedawno zanim dowiedzialem sie o tym filmie, czy tez ksiazce. Marzył mi sie samochód, auto konkretnie wybrane przez zemnie, była to Honda civic V, nie jest bardzo kosztowne ale ucze sie caly czas moja rodzina jest „duża” i nie stac bylo mnie na auto. Caly czas myślalem o tym aucie potrafilem spedzac 2h przy allegro i przeglądać oferty sprzedaży tego modelu. Pragnałem… i sie spełnilo sie marzenie, nie wiadomo z kad i kiedy, poprostu pieniadze sie jakos znalazly trochę moich odlozonych troche taty. I poprostu „bach” jest tata przyjechał z za granicy i przywiozl to auto, teraz jezdze tym autem i jestem bardzo zadowolony…;-)

  • IAm

    Jestem katoliczką i zastanawiam się czy ten pogląd nie kłoci się z Bogiem, zawsze myślałam, że wszystko kształtuje Bóg a nigdy, ze myśli i wszechświat. Musze spróbować myśleć pozytywnie, zobaczę co w tego wyniknie w końcu nic nie szkodzi. ;)

    • tomek

      Bo kościół tak wmówił bo tak im było wygodnie trzymać ludzi w zastoju, żeby się nie rozwijali, bo gdyby zaczęli wzrastać to zrozumieliby czym jest kościół i kościół by padł. Ale wreszcie ma się to zmienić i kościół padnie jak przepowiada

  • Antek

    faktycznie, ostatnio zdarzylo mi sie to az 5 razy na 5 mysli…
    1.Glupota ale… moja mama zapomniala waznych dokumentow zabrac z domu i gdy o tym pomyslalem wrocila w ciagu 2 min ;d
    2.Pieniadze… fajnie miec duzo pieniedzy ;) ostatnio rozmyslalem o darmowym zarabianiu pieniedzy… i po 2 dniach przyjechala ciocia w odwiedziny dala 100 zl
    w ciagu kolejnego tygodnia znalazlem 50 zl na ulicy, dostalem od taty prezenty Dziadkowie wygrali w lotka 20 tysiecy ;ddd
    i zafundowali mi fajne wakacje na karaibach :))
    3. Myslenie nie boli… Warto myslec tylko o dobrych rzeczach bo to przynosi ogolne szczescie, nawet gdy bedziesz zly nie ulegaj tym emocjom !
    Wiadomo, ze to nie jest takie proste… probowac powinnismy…
    4. Oceny w szkole ;p… Ostatnio nie uczylem sie na fizyke *wogole*, sprawdzian mial byc super trudny z hydrostatyki do tego zapowiedzial ze bedzie po niemiecku…… iii niewiem jak ale na logike zaczalem rozumien ogolnie o co chodzi w zadaniu. Nastepnie pomyslalem logicznie o prawie archimedesa i niewiadomo jak ulozylem, przeksztalcilem na czuja i obliczylem gestosc beczki zanuzonej 3/5 w wodzie ;p. Mialem takie szczescie w zadaniach zamknietych :))
    Ostatecznie dostalem 3+ :d i bylem strasznie zdziwiony tym…
    Najlepsza ocena z klasy to 4…
    5. Skoro udalo sie to dlaczego dalej nie musi sie udawac ?..

  • http://andrzejbiesiadnik.pl Andrzej Biesiadnik

    Na początku też testowałem z kasą. Razu pewnego przyciągałem 200 zł. Afirmowałem i zapomniałem. Po kilku dniach przyjechała rodzina i dała mi, młodemu jeszcze dzieciakowi, dokładnie dwieście złotych. Wtedy dopiero przypomniałem sobie, że przecież przyciągałem to do siebie. Ale i tak długo się budziłem.

  • Pingback: Lokalizacja punktu G « Życie jest Przemiłe

  • Pingback: ma

  • Pingback: nie rozumiem tego co wiem i czuje. Pomo

  • Pingback: Inkub - Strona 5 - Forum ezoteryczne Ezoforum.pl

  • Pingback: obliczenie daty smierci - Strona 2 - Forum ezoteryczne Ezoforum.pl

  • Pingback: Jak radzicie sobie z samotno

  • Pingback: Z

  • Maria

    To kochani działa! moja znajoma przed laty była w wielkich tarapatach finansowych. Przeczytała „potęgę podświadomości” i zaczęła się stosować do jej zasad. Po kilku miesiącach w TV emitowali Milionerów – postanowiła zastartować. Przed teleturniejem mówiła częst – no milion niekoniecznie, dziewczyny-jak wygram 125 tysięcy to wystarczy bo tyle mi brakuje. Zastartowała – i wygrała dokładnie 125 tysięcy!!!

  • http://www.ptasznik.info Jarus

    Działa :) Kiedyś nieświadomy owej siły przyciągania marzyłem o telewizorze LCD jakimś dużym powiedzmy 32″ a miałem tylko 1000zł. Przez ok. miesiać nie myślałem o niczym innym tylko o tym telewizorze wiedziałem, że musze go mieć i nawet nie dopuszczałem do siebie myśli, że go nie kupie w najbliższym czasie. No i jakimś cudem dostałem propozycje kupna telewizora samsung lcd 37″ za 1000zł a był wówczas warty jakieś 2000zł :). Jak to się stało nie wiem, żeby nie było nie odkupiłem go od znajomych tylko od obcych ludzi na aukcji. Do tego odebrałem go osobiście bo wystawiający mieszkał miasto obok :) Było w tym dużooo szczęścia. :D

  • Pingback: Leczenie magicznymi

  • Pingback: The secret - Strona 2 - Forum ezoteryczne Ezoforum.pl

  • arko

    Jeżeli komuś jeszcze nie udało się zdobyć swojego celu, to chciałbym go zapoznać z ostatnim elementem sekretu-proszę pisać na adres-arek1744@o2.pl a ja podam bardzo cenną stronę

  • Pingback: Mamy siedzące w domach z dziecmi - Strona 9054 - Forum BabyBoom

  • sylwia

    jakieś dwa tygodnie temu na allegro oglądałam sukienkę GEORGE zielona w groszki.piękna. bardzo mi się podobała ale była nie na moją kieszeń.
    najplastyczniej jak mogłam wyobraziłam sobie siebie w tejże sukience.
    nic.
    minęły 2 tygodnie….
    a ja ją kupiam, w ciuchach. identyczną. moją sukienkę ale tylko za 20 zł.
    nic chyba nie muszę więcej mówić.

  • pawel

    film jest super cudowny możemy wszystko!!!!;000000

  • edyta

    hej to działa ja odkąd przeczytałam książkę wiele się u mnie zmieniło:) tylko dziwi mnie to że wszystko co mnie spotyka to ja to przyciagłam hehe to jak wytłumaczyć drzazgę w palcu??

  • sylwia

    kochana żanetko zupełnie nie wiem co napisać…może tylko to że dzień kiedy mi przekazałaś sekret, był początkiem mojego nowego życia, już teraz wiem że to działa.zawsze wiedziałam że wiara czyni cuda,teraz poprostu wiem to lepiej
    powiem tak to e obiawiono nam skret to przycignełymy do siebie pragnc szczecia…
    kocham cie za wszystko… a w szczególnoci za to kim jestem:))

  • zaneta

    obejrzalam sekret i opowiedzialam o nim mojej siostrze.obydwie bylysmy wstrzasniete zawartymi w nim wiadomosciami.oczywiscie we wszystko uwierzylysmy.teraz staramy sie zyc inaczej.lepiej.ostatnio uslyszalam ze jestem w sekcie i ze wciagnelam do niej rowniez siostre,ze wypralam jej mozg.uwierzycie?twierdzi tak rodzina meza mojej siostry.dewociarze biegajacy co niedziela do kosciola.i kto tutaj jest w sekcie?kosciol jest najwieksza i najbardziej zaklamana sekta na swiecie.

  • Kasia

    U mnie też nie działa full screen więc pewnie ten typ tak ma ;)

    • http://sklep.spojrzenie.com.pl Krzysztof Janiewicz

      Już działa…. a może dopiero :-)

  • kk

    jak to otworzyć w full screenie, bo mi nie dziala

  • Kasia

    Edyto dlaczego nie wyobraziłaś sobie większej kwoty? Ja bezczelnie zażyczyłam sobie 100zł.Powiedziałam „skoro tak to OK sprawdzimy czy to działa tak dosłownie” Później troszkę zwątpiłam i zeszłam do 50zł. Przez jakieś 2 miesiące chodziłam z nosem przy ziemi. W pracy koleżanki śmiały się z mojej naiwności i chyba głupoty. Troszkę zapomniałam o tym życzeniu i mniej więcej 4 miesiące po wypowiedzeniu go po raz pierwszy znalazłam zupełnie niespodziewanie 50zł!!! Leżało jaki byk i to na środku sali w banku :) Nie należało do nikogo więc mimo kamer wzięłam je…w końcu były moje już od dawna ;)

  • Dominik

    cześć Wam wszystkim:) nie zdarzyłem obejrzeć filmu do połowy ale wziąłem sobie bardzo do serca przesłane tam zalecenia i na gg dostałem propozycję pracy w firmie jako kierowca :) czy to przypadek?? :)

  • edyta

    haj przeczytałam najpierw książkę sekret i wiecie co powiedziałam sobie że znajde złotówkę, wyobrażałam sobie że ją mam itp, i wicie co się stało po tygodniu??/ znalazłam złotówkę:))) to działa ale trzeba trochę poćwiczyć i dużo używać wyobraźni:))

  • sylwia

    im bardziej się starasz tym bardziej ci nie wychodzi? droga Gosiu w tym tkiw cała tajemica…trzeba się starać cały czas,oczywiście myśli nie zatrzymasz, nie da się ale sekret mówi że pozytywna myśl jest sto razy silniejsza niż negatywna.zawsze możesz próbować od nowa…takie samo pytanie zadałmi mąż który jest sceptyczny co do sekretu.KIEDY STAJESZ SIĘ LEPRZYM CZLOWIEKIEM-TWOJE ŻYCIE STAJE SIĘ LEPRZE. tego nie da się wytłumaczyć to trzeba poczuć!!!powodzenia…

  • Gosia

    Sekret daje Ci wszystko czego chcesz , lecz niestety nie da sie zapanowac nad swoimi myslami i mysli sie tylko negatywnie . jak sekret jest taki swietny to dlaczego ci filiozofowie zyli niektorzy krotko

  • sylwia

    mateusz ma rację,dostajesz to nawet niewiesz kiedy. to niesamowite, a zarazem takie wspaniałe…

  • mateusz

    Każdy kto po oglądnięciu tego filmu nadal nie wierzy – ma przerąbane! ;) jestem w połowie-oto co się właśnie przytrafiło- długo szukałem jakiejś dorywczej pracy by chociaż troszke kasy zarobić(jestem przed maturą więc tylko takie sprawy mnie dotyczą) i podczas oglądania filmu myslalem o tym co chce od jakiegos czasu, czyli m.in o zarobieniu jakiejs kasy, a wlasnie przed 5 min przyszła do mnie babcia mówiąc że jej znajomy zaproponował mi ofertę dorywczej pracy, na co czekałem tak długo) ZACZYNAMY!! Upgrade your live!

  • http://www.www.pl rafal

    Bysie dobrze poslugiwac sekretem proponuje przeczytac kilka razy ksiazke sekret cena 30 pln najlepiej sie utrwali

  • gejsza

    wszystkim których zainteresowal film polecam ksiazke ”potega podswiadomosci”

  • rafał

    Skomplikowane a zarazem proste,bardzo ciekawy pogląd wart dyskusji.Jednym słowem miło się oglądało,dziękuję Ci Dorotko:)

  • Anusia

    I love YOU!!!

  • sylwia

    sekret odmienił moje życie… wiec kochani… FEEL GOOD

  • Łukasz

    Co za bzdury, jak można wierzyć w takie bzdety.

  • http://chomikuj.pl/TWL Radek

    Jeden z najlepszych filmów dok-nauk. Polecam !

  • Działa, potrzebna jedynie niezachwiana wiara…. :)

  • Dominika

    Wierzę!! U mnie zadziałał sekret :)
    Życzę tego wszystkim, którzy go poznają !!!

  • czapla

    Alexia, uwierz, że go odnajdziesz:)

  • Xris89

    Mam 19 lat i dziekuje ze doszlo to tego ze obejzalem ten film !!!
    To cos niesamowitego.Sam mialem duzo podobnych rozmyslen…
    ale dzieki temu filmowi wiem co robic aby osiagnac to czego chce. nie chodzi o to by uwiezyc w kazdy film jaki obejzysz ale o to jak sie czujesz po obejzeniu tego filmu i ja powiem Wam wszystkim Ludzie ze czuje sie SUUPER!!!
    Cos niesamowitego

  • Alexia

    Witam,

    Czy ktoś ma II część filmu Sekret (Odpowiedź). Wiem, że ta część już się ukazała, ale jakoś nie mogę do niej dotrzeć :( Pozdrawiam

  • http://juznieaktualna Jadwiga

    z wielka przyjemnoscia wdrozyła bym rady z filmu w codzienne zycie. Niestety moge otwarzac muzyke , bez zakłoceń, tylko w winampagu .Mimo to -
    świetna inicjatywa, z udostepnianiem wszelkiej terapii na walkę ze stresem , zachwiane poczucie wartości,chęć pozbierania się. …Tak się składa,w moim przypadku i pewnie szerszego grona ludzi pracujacych z pasją…nie zawsze ta pasja, pomoc innym przynosi nam szczęście finansowe….. uznanie,dobrobyt … Udostepnianie zatem w internecie dostepu do podstaw budowania wairy ,nadziei na nowe lepsze jutro, jest rzeczą bardzo cenną. jadwiga węgłowska – była powodzianka zalanej po sufit firmy „Jaksza”i nie tylko.

  • Pingback: Prawo Przyciągania » Sekret dla Ciebie, polskie napisy by mrfire.pl

  • http://mrfire.pl Halina

    Serdeczne dzięki za ten film a szczególnie za jego przetłumaczenie, każdy kto próbuje rozwijac się duchowo powinien obejrzec ten film conajmniej 3 razy by zapamietał jak powinien postepowac. Jeszcze raz dziekuje Halina